powrót

pakistańska kuchnia - polecam

Nihari

Mięso wołowe/baranina/kurczak – ˝ kg , 4 duże kawałki

Kości – ˝ kg  ( a moze byc i bez kosci)

Tluszcz (ghee) lub olej –1/2 szklanki oleju lub tłuszczu

Mąka pszenna – ˝ szkl

Pasta z czosnku – 1/3 łyżeczki

Cebula – ˝ średniej pokrojonej w cieniutkie plasterki

1/2 łyżeczki czarnego pieprzu,

1/2 łyżeczki kminku,

nasiona dwu małych kardamonów

5 goździków

2 ciemne kardamony

1 pałeczka cynamonu

1 liść laurowy

2 łyżeczki kolendry

  

 

Przygotowanie nie jest skomplikowane. W dużym garnku podgrzej ćwierć szklanki tłuszczu lub oleju, dodaj czosnek, zamieszaj i dodaj mięso, kości i mieszankę przypraw do nihari. Smaż przez kilka minut i dodaj potem około pięciu szklanek wody. Przykryj garnek z potrawą i gotuj pod przykryciem na małym ogniu dopóki mięso nie zmięknie – w przypadku wołowiny pięć długich godzin, baraninie cztery godziny powinny wystarczyć. Kurczak gotuje się błyskawicznie. Potem rozpuść mąkę w półtorej szklance wody i dodawaj ją stopniowo do gotującego się nihari. Zamieszaj. Wyjmij kości i gotuj to, co pozostało przez kwadrans na dużym ogniu. Podgrzej pozostałe ćwierć szklanki oleju lub tłuszczu i dodaj pokrojoną w plasterki cebulę, usmaż ja na złoto i wrzuć wraz z olejem do nihari. Przykryj i pozwól by dusiło się przez trzydzieści minut na małym ogniu. Podawaj z roti, lub naan,  z pokrojonymi w plasterki zielonymi papryczkami chilli, posiekaną kolendrą, cytryną, której sokiem zwykle każdy skrapia danie na własnym talerzu.

(cytat z powieści "Przepis na życie"