KOLACJA

DHAL, CZYLI ZUPA Z ZIELONEJ FASOLKI MUNG

Dhal pochodzi z Bengalu. Bengalczycy są zdrowi i długowieczni, a zawdzięczają to, jak twierdzą, wegetarianizmowi i właściwemu doborowi składników pożywienia. Za bardzo korzystne uważają połączenie ryżu z roślinami strączkowymi. Dlatego radzę podawać dhal z pulao.

1 szkl. zielonej fasolki mung
1/2 łyżeczki pieprzu
1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
łyżeczka masła

Do garnka nalej litr wody i wsyp do niego umytą fasolkę, dodaj resztę składników i jedną łyżeczkę soli. Gotuj zupę na średnim ogniu pod przykryciem, tak aby intensywnie się gotowała, ale nie kipiała, ok. 50-60 minut. Woda w garnku będzie się stopniowo wygotowywać, więc postaraj się ją uzupełniać. Dhal jest gotowy, gdy fasolka się rozgotuje.
Jeżeli chcesz skrócić czas gotowania, namocz fasolkę poprzedniego wieczoru w 1/2 litra zimnej wody. Wtedy dhal ugotuje się w 25-30 minut.

Fasolkę mung można kupić w sklepach ze zdrową żywnością lub dużych supermarketach.

 

PULAO, CZYLI RYŻ Z PRZYPRAWAMI I WARZYWAMI

1 szkl. ryżu (najlepiej basmati)
1/3 szkl. mrożonego groszku
1/2 czerwonej papryki
1/3 szkl. orzechów nerkowca
2 łyżki masła
1 łyżeczka kurkumy lub curry

Na średnim ogniu roztop masło w rondlu o grubym dnie. Dodaj kurkumy smaż przez parę sekund, aby wydobyć z przyprawy aromat. Następnie wsyp do rondla orzechy i praż je przez minutę, cały czas mieszając. Dodaj paprykę pokrojoną w drobną kostkę i praż ją wraz z orzechami przez następne 3 minuty. Na końcu wsyp ryż, nie przestając mieszać. Ryż po paru minutach powinien stać się przezroczysty. Wtedy zalej go dwoma szklankami wody, dodaj groszek i łyżeczkę soli, wymieszaj, przykryj i zagotuj na dużym ogniu. Gdy woda zawrze, zmniejsz ogień do minimum. Od momentu zmniejszenia ognia, nie mieszaj ryżu, gotuj go pod przykryciem. Jest gotowy, gdy wchłonie całą wodę (ok. 10 min). Możesz też wyciągnąć jedno ziarenko i ścisnąć je miedzy palcami. Ugotowane da się całkiem rozetrzeć.

 

PAKORA, CZYLI WARZYWA SMAŻONE W CIEŚCIE

3/4 kg różnych warzyw: kalfior, brokuły, papryka, cukinia, bakłażan oraz oliwki
1/2 szklanki białej mąki
1/2 szklanki mąki sojowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka pieprzu ziołowego
1 łyżeczka curry (niekoniecznie)
1/2 l. oleju do smażenia

Wszystkie suche składniki z jedną łyżeczką soli zmiksuj, dolewając stopniowo wodę (ok. 2 szklanek), tak aby powstało gładkie ciasto, jak na naleśniki. Pokrój warzywa: kalafior i brokuły w różyczki o średnicy 2-3 cm, paprykę w pierścienie lub paski, cukinie i bakłażan w cienkie plasterki. Oliwki zostaw w całości. Możesz też kawałki warzyw ponatykać na patyczki, w ten sposób powstaną wspaniałe wegetariańskie szaszłyki.
Do garnka o grubym dnie lub woka wlej olej, postaw na średnim ogniu. Kawałki warzyw kolejno zanurzaj w cieście, a po wyciągnięciu (ja to robię palcami) pozwól obcieknąć nadmiarowi ciasta. Powinno ono pokrywać warzywa cienką warstwą. Smaż na niedużym ogniu do złotego koloru 7-12 minut. Zależy to od wielkości garnka i płomienia.

Pakora nadaje się na przystawkę lub jako danie główne. Wtedy można ją podać z gorącym sosem pomidorowo-warzywnym w małych miseczkach. Każdy będzie sobie w nim maczał warzywa.

 

SOS POMIDOROWO - WARZYWNY

1 opak. mrożonki "Paprykarz"
1/2 l soku pomidorowego
1 mały koncentrat pomidorowy (200g)
1 łyżka masła
1 łyżka bazylii
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/2 łyżeczka ostrej papryki
szczypta cynamonu

W garnku z grubym dnem roztop masło. Kiedy się zrumieni, dodaj obie papryki, smaż przez parę sekund (uważaj, żeby nie przypalić!), natychmiast dorzuć mrożone warzywa i praż je 3 minuty na maśle z przyprawami. Następnie zalej 1/2 szklanką wody i duś pod przykryciem 10-15 minut. W razie potrzeby uzupełniaj wodę, aby warzywa ale przywierały do dna. Ugotowane warzywa zalej sokiem i przecierem pomidorowym, dodaj resztę składników i soli gotuj jeszcze 10 minut.

Sos jest też świetny z ryżem lub kaszą.

 

SŁODKIE ORZECHOWE KULKI

1/2 kostki masła
4 łyżki masła orzechowego
1 szklanka mleka w proszku
1/3 szklanki cukru pudru

W misce połącz oba masła (powinny być miękkie) z cukrem. Dodając stopniowo mleko w proszku zagnieć miękkie ciasto. Ulep kulki o średnicy 3 cm. Wstaw do lodówki na 15 minut. Ja dekoruje je połówkami orzechów arachidowych i polewą czekoladową do ciast.

PIECZYWO

CHLEB DOMOWY

Upieczenie chleba wcale ale jest wielką sztuką. Trzeba poświęcić tylko trochę czasu, ale przecież mamy go całkiem sporo w długie zimowe wieczory. Chleb upieczony w domu jest zdrowszy i smaczniejszy, a dobrze przechowany, nawet po tygodniu zachowuje świeżość.

CIASTO:
30 g drożdży (1/3 małej paczki)
2,5-3 szkl. mąki białej
1 szkl. mąki razowej żytniej
1 szkl. mąki razowej pszennej
DO POSYPANIA:
2 łyżki (do wyboru) ziaren słonecznika, maku, sezamu, siemienia lnianego
DO WYSMAROWANIA BLACHY:
1 łyżeczka oleju

Jeżeli nie możesz kupić mąki razowej, zastąp ją białą mąką wymieszaną z otrębami pszennymi w proporcji 1:1. W dużej misce rozpuść drożdże w dwu szklankach ciepłej, ale nie gorącej wody. Dodaj mąkę żytnią i pszenną oraz jedną szklankę mąki białej, wymieszaj. Wystarczy zrobić to łyżką - po prostu parę razy zamieszać. Miskę odstaw w cieple miejsce. W tym czasie wysmaruj olejem foremkę do keksu (35 x 12 cm, o wysokości nie mniejszej niż 7 cm). Po pół godzinie ciasto w misce znacznie powiększy swoją objętość. Dodaj do niego pozostałą mąkę, jedna łyżkę soli i dokładnie wymieszaj, najlepiej ręką przez ok. 5 minut. Powinno mieć dość gęstą konsystencję. Gotowe ciasto przełóż do foremki. Będzie się kleiło do rąk, ale i z łatwością z nich spadało. Dłonią zmoczoną wodą wygładź ciasto po wierzchu i posyp ziarnami słonecznika.

Włącz piekarnik i nastaw go na największy ogień. Wstaw ciasto i zostaw drzwiczki półprzymknięte. Przez następne pół godziny chleb będzie rósł. Kiedy wypełni całą foremkę, zamknij drzwiczki piekarnika. Pozwól temperaturze osiągnąć 200 st. C i utrzymuj ja przez cały czas pieczenia.
W zależności od tego, jak szczelny jest piekarnik, chleb będzie się piekł od 30 do 45 minut, licząc od zamknięcia drzwiczek. Jest gotowy, gdy ma złotobrązowy kolor.

 

BUŁKI

(przepis na 12 sztuk)
5-6 szkl. białej mąki
50 g drożdży
3 łyżki masła
DO POSYPANIA (NIEKONIECZNIE):
2 łyżeczki maku
2 łyżeczki sezamu
2 łyżki nasion słonecznika
2 łyżki płatków owsianych

Do miski wlej dwie szklanki ciepłej (ale nie gorącej!) wody. Rozpuść w niej drożdże. Dodaj dwie szklanki mąki, wymieszaj i przykryj miskę ściereczką. Odstaw w ciepłe miejsce.
W tym czasie roztop na patelni masło i ostudź je. Odrobiną masła wysmaruj dużą blachę. Po około pół godzinie, kiedy zaczyn wyrośnie, dodaj do niego następne trzy szklanki mąki i łyżkę soli. Wymieszane ciasto wyrzuć na stół lub stolnice i zagnieć, podsypując mąką, jeżeli będzie to konieczne. Pod koniec zagniatania (powinno trwać nie krócej niż 5 min.) dodaj resztę ostudzonego masła i wgnieć je dokładnie w ciasto. Ciasto powinno być miękkie, gładkie i nie klejące się do rąk. Zrób z niego wałek i podziel na 12 równych części. Z każdej ulep kulkę i połóż na blachę. Zachowaj miedzy kulkami odstępy co najmniej 2 cm, ponieważ znacznie urosną w czasie pieczenia. Każdą kulkę wygładź ręką zwilżoną wodą i posyp makiem, sezamem, słonecznikiem lub płatkami owsianymi. Możesz użyć też dowolnej mieszanki tych składników. Jeżeli ich nie masz, bułki będą smaczne i bez nich. Rozgrzej piekarnik do 180 st. C, wstaw blachę z bułkami na środkowy poziom na ok. 25-30 minut. Są gotowe, kiedy mają złoty kolor.

Z ciasta według tego przepisu możesz piec bułki o różnych kształtach, kajzerki, warkocze, aż do długich paryskich bagietek. Zależy to tylko od twojej fantazji.

 

DROŻDŻÓWKA MAMY ZE SZCZECINKA

Jest pewna pani, która gości nas bardzo często w swoim domu i jest dla nas jak matka. Wszyscy moi przyjaciele nazywają ją "Mamą ze Szczecinka". Na drożdżówkach zna się jak nikt na świecie. Oto jeden z jej przepisów, na bardzo łatwą drożdżówkę, która zawsze się udaje. Ciasto wyrabia się wieczorem, a piecze następnego dnia rano.

CIASTO:
50 g drożdży
1 szkl. mleka
1 szkl. cukru
2,5 szkl. mąki
1/2 kostki masła
1 cukier waniliowy
1 cytryna
OWOCE:
40 dkg mrożonych truskawek, śliwek lub jagód
LUKIER:
1 szklanka cukru pudru
2 łyżki soku z cytryny
KRUSZONKA:
1/6 kostki masła
3 łyżki cukru
3 łyżki mąki

Zagotuj mleko z masłem i ostudź. Obetrzyj na tarce skórkę z cytryny i wyciśnij z niej sok. W misce rozetrzyj drewnianą gałką lub łyżką drożdże z cukrem, cukrem waniliowym, skórką i sokiem z cytryny. Zalej ciepłym (nie gorącym!) mlekiem z masłem. Dodaj mąkę i wymieszaj dokładnie, tak aby powstało gładkie ciasto.
Nasmaruj masłem blachę o wymiarach 25x30 cm. Przełóż do niej ciasto i dłonią ułóż równo na całej powierzchni. Blachę z ciastem przykryj ściereczką i postaw w ciepłym miejscu. Tam pozostanie aż do rana dnia następnego. Do miski po cieście (nie musisz jej myć) włóż wszystkie składniki na kruszonkę i dokładnie je ze sobą połącz. Powstanie dość tłuste ciasto. Pokrusz je na kawałki i wstaw do lodówki.
Po nocy ciasto no blasze powiększy swoja objętość. Poukładaj na nim w równych odstępach nie rozmrożone owoce. Posyp wyjętą z lodówki kruszonką i wstaw do nagrzanego do 160 st. C piekarnika na środkowy poziom. Niech się piecze ok. 40 minut, aż nabierze złotego koloru.
W tym czasie przygotuj lukier: do miski wsyp cukier puder, zalej dwiema łyżkami soku z cytryny i dokładnie rozetrzyj, najlepiej drewnianą łyżką. Ostudzone ciasto polej lukrem. Kiedy lukier zastygnie, ciasto jest gotowe.

"Drożdżówka Mamy ze Szczecinka" nadaje się na wykwintne przyjęcie, niedzielny podwieczorek czy zwyczajne drugie śniadanie. Najlepiej smakuje jednak zaraz po upieczeniu ze szklanką zimnego mleka prosto od krowy.

 

 

DANIA Z JOGURTEM

DOMOWY JOGURT

2 litry mleka (najlepiej 3,2 proc. tłuszczu)
1/2 szkl. naturalnego jogurtu

Wybierz jak najświeższy gesty jogurt, w którego składzie nie ma żelatyny i konserwantów.
Zagotuj mleko i schłódź je do temperatury ok. 45 st. C. Jeżeli nie masz termometru, możesz sprawdzić to w prosty sposób: włóż do mleka palec na około 10 sekund. Mleko powinno być bardzo ciepłe, ale nie parzyć. Zmieszaj jogurt ze szklanką ciepłego mleka i wlej z powrotem do garnka. Wymieszaj, przykryj pokrywką i odstaw w ciepłe miejsce.
Bakterie jogurtowe potrzebują kilka godzin w cieple i spokoju, aby się rozmnożyć i zamienić mleko w jogurt. Postaraj się aby temperatura mleka w tym czasie nie spadała. Owiń garnek ręcznikiem i postaw obok źródła ciepła, ja stawiam go koło kaloloryfera. Nie ruszaj garnka.
Najwygodniej jest nastawiać jogurt na noc. Po ośmiu godzinach jogurt powinien być gotowy. Trzymaj go w lodówce, aby nie skwaśniał. Jest dobry przez cztery - pięć dni.
Następny jogurt możesz już robić korzystając z własnego zaczynu.
Do wszystkich dzisiejszych przepisów można używać również jogurtu kupnego.

 

FRYTKI W SOSIE JOGURTOWYM

5 średnich ziemniaków
1 mały kalafior (lub 1/2 kg mrożonego)
1,5-2 szkl. jogurtu
1 łyżeczka pieprzu
1 l oleju do smażenia

Ziemniaki obierz i pokrój na frytki. Usmaż w głębokim oleju na złoto.
Różyczki kalafiora pokrój na mniejsze części, mniej więcej 2-3 cm, i również usmaż w oleju na złoto-brązowo. Jeżeli używasz mrożonek, wrzuć je do gorącego oleju nie rozmrożone. Smażenie potrwa odrobinę dłużej, ale frytki będą smaczniejsze.
Usmażone frytki ziemniaczane i kalafiorowe zmieszaj w misce.
Wymieszaj 1,5 szklanki jogurtu z 1 łyżeczką soli i pieprzem. Zalej frytki sosem jogurtowym na 15 minut przed podaniem, nie wcześniej, bo bardzo szybko "wypiją" jogurt i staną się suche. Jeżeli będzie to potrzebne, dodaj 1/2 szklanki jogurtu do miski z frytkami tuż przed podaniem.
Frytki z sosem jogurtowym można jeść na ciepło lub, jak sałatkę z majonezem, na zimno.

 

ZAPIEKANKA ZIEMNIACZANA

8 średnich ziemniaków
3/4 szkl. jogurtu
1/4 kg tłustego twarogu
1/8 kostki masła
15 dkg żółtego sera np. śmietanowego
1 łyżeczka oregano
1/2 łyżeczki pieprzu

W misce pokrusz twaróg i wymieszaj łyżką z jogurtem, pieprzem i łyżeczką soli. W osolonej wodzie ugotuj ziemniaki w mundurkach, przestudź, obierz i pokrój w plasterki (2-3 mm). Ser zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Dno niedużego naczynia żaroodpornego lub blaszki do pieczenia wyłóż plasterkami masła. Na nich układaj na przemian, warstwami, plasterki ziemniaków i masę twarogowo-jogurtową, aż do wyczerpania składników. Posyp żółtym serem i oregano. Wstaw do nagrzanego do 200 st. C piekarnika i piecz 30 minut.

 

LASSI, INDYJSKI NAPÓJ JOGURTOWY

4 szklanki jogurtu naturalnego
2,5 szklanki lodowatej wody
6 łyżek cukru lub miodu
3 łyżki soku z cytryny
lód w kostkach (niekoniecznie)

Zmiksuj wszystkie składniki (oprócz lodu) do momentu, aż na powierzchni lassi pojawi się piana. Przed podaniem schłódź dodając kostki lodu lub wstawiając do lodówki na 1/2 godz. Zamiast soku cytrynowego można dodać 3 łyżki syropu malinowego, 1 dojrzałego banana lub garść jagód czy truskawek.

 

DESER Z ZAGĘSZCZONEGO JOGURTU

1 pomarańcza
1 litr jogurtu naturalnego
1/3 szklanki cukru pudru

Do sitka wyłożonego podwójną warstwą gazy wlej jogurt. Ulokuj sitko na garnku lub nad zlewem, aby serwatka mogła swobodnie spływać. Zostaw na noc. Następnego ranka jogurtu będzie o połowę mniej, ale za to będzie miał wspaniałą, gęstą, kremową konsystencję.
Przerzuć jogurt do miski, wymieszaj z cukrem pudrem i jedną łyżeczką startej skórki z uprzednio sparzonej pomarańczy.
Deser jogurtowy podawaj udekorowany cząstkami pomarańczy, schłodzony lub nie, zależnie od pogody.

 

SAŁATKA OWOCOWY RAJ

1 puszka brzoskwiń
4 duże jabłka (najlepiej Cortland)
3 dojrzałe banany
1/2 l gęstego jogurtu
1 łyżka cukru (niekoniecznie)

Dwa banany utrzyj z cukrem mikserem na pulchną masę. Dodaj jogurt i połowę syropu z brzoskwiń. Obierz jabłka, pokrój w drobną kostkę, tak samo brzoskwinie. Banana pokrój w plasterki. Wszystkie owoce połącz z jogurtowym sosem. Podawaj po schłodzeniu w lodówce. Do sałatki możesz dodawać sezonowe owoce: truskawki, maliny, winogrona.

 

EGZOTYCZNIE

AWOKADOWE MASŁO

2 duże awokado
6 łyżek gęstej kwaśnej śmietany
sok z jednej małej cytryny
1/2 łyżeczki pieprzu

Awokado rozkrój na połówki, usuń pestki, wybierz łyżeczką miąższ. Wymieszaj w misce z pozostałymi składnikami i 1/2 łyżeczki soli i dokładnie zmiksuj, aż otrzymasz krem o maślanej konsystencji.
Masło z awokado jest o wiele zdrowsze niż zwykłe masło. Nadaje się do każdego rodzaju kanapek. Mnie najlepiej smakuje z razowym chlebem, posypane uprażonymi ziarnami słonecznika i z plasterkami kiszonego ogórka. Pycha!!!

 

SAŁATKA

1 sałata
2 pomidory
1/2 szkl. zielonych oliwek
1 mała zielona papryka
2 łyżki ziaren słonecznika
1 łyżka oliwy z oliwek
1 duże awokado
1 cytryna

Wszystkie warzywa umyj. Sałatę osusz i porwij na kawałki. Pomidory pokrój w ósemki, oliwki w plasterki, a paprykę w cienkie słupki. Awokado przekrój na pół, usuń pestkę i pokrój miąższ w centymetrowe kostki. Słonecznik upraż na złoto na suchej patelni.

Wszystkie składniki wymieszaj w misce, skrop oliwą i sokiem z cytryny do smaku.


KOPER WŁOSKI, CZYLI FENKUŁ
Nadaje się do sałatek, zapiekanek i zup. Jego bulwa i łodygi powinny być białe, bez plam i soczyste. Przed przygotowaniem potrawy odetnij korzeń i oderwij z łodyżek drobniutkie zielone listki. Mają one charakterystyczny anyżkowy zapach i są świetną przyprawą.

 

PO GRECKU

1/2 kg kopru włoskiego
1/4 kg pomidorów
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 pęczek natki
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka majeranku
1/2 łyżeczki pieprzu
ew. 1 łyżeczka mielonej kolendry
1 cytryna
1/2 łyżeczki cukru
1 łyżeczka masła

Bulwy kopru dokładnie umyj i pokrój wzdłuż na ćwiartki. Pomidory sparz wrzątkiem, obierz ze skórki i pokrój w drobną kostkę. W garnku o grubym dnie rozgrzej oliwę i wrzuć koper. Kiedy zrumieni się ze wszystkich stron na brązowo, dodaj pomidory i duś dalej na średnim ogniu pod przykryciem. Po paru minutach pomidory utworzą gęsty sos. Wtedy wlej sok z cytryny zmieszany z 1/2 szklanki wody. Dodaj koncentrat, przyprawy, masło, cukier i łyżeczkę soli. Przykryj szczelnie i duś na małym ogniu 20 minut. Sprawdź, czy koper jest wystarczająco miękki. Jeżeli nie, dodaj 1/4 szklanki wody i duś jeszcze kilka minut. Natkę drobno posiekaj, podziel na dwie równe części. Jedną wrzuć do garnka po 10 minutach duszenia kopru, resztą udekoruj półmisek z koprem tuż przed podaniem.


MANGO
Dojrzałe, a tylko takie ma najlepszy, słodki smak, jest żółtopomarańczowe. Możesz je jeść obrane ze skórki, dodawać do sałatek owocowych, napojów mlecznych i deserów.

 

SAŁATKA OWOCOWA

2 owoce mango
2 banany
2 owoce kiwi
6 mandarynek
1/2 szkl. rodzynek
1 puszka ananasów w syropie

Rodzynki umyj i zalej szklanką gorącej wody na 10 minut. Ananasy wyjmij z syropu, pokrój w kostkę. Banany, mandarynki, kiwi, mango obierz ze skórki. Pokrój banany w cienkie plasterki, kiwi i mango w kostkę, mandarynki podziel na cząstki i każdą z nich przekrój na pół. W szklanym naczyniu wymieszaj owoce, dodaj odsączone rodzynki i zalej połową syropu z puszki. Podawaj schłodzone.

 

CZATNEJ

Bardzo popularne w Indiach czatneje to dodatek do potraw, szczególnie tych o łagodnym smaku. Przyrządza się je z warzyw i przypraw. Czatnej z mango ma bardzo ostry i egzotyczny smak, nie podawaj go zatem zbyt dużo.

1 duże zielone mango
1 świeże chili
1 łyżeczka cukru
1/2 łyżeczki startego świeżego imbiru

Mango obierz ze skórki. Oddziel miąższ od pestki. Jeżeli nie będzie chciał odchodzić, odetnij nożem. Resztę miąższu, która zostanie na pestce, obetrzyj na tarce.

Pokrój miąższ w kostkę. Zmiksuj z innymi składnikami i łyżeczką soli na gęstą papkę.


ORZECH KOKOSOWY
Żeby go rozbić, musisz mocno uderzyć młotkiem. Oddziel miąższ od łupiny, obierz go z brązowej skórki, utrzyj na tarce. Takie wiórki są o niebo lepsze niż kupowane w sklepie.

 

SAŁATKA

6 ziemniaków
1 szkl. jogurtu
1 szkl. gęstej śmietany
3/4 szklanki startego kokosu
2 pomidory
1 pęczek natki

Ugotuj ziemniaki w łupinkach w osolonej wodzie. Ostudź, obierz i pokrój w kostkę. Jogurt wymieszaj ze śmietaną, łyżeczką soli, utartym kokosem i posiekaną natką. Zalej nim ziemniaki, wymieszaj. Podawaj udekorowane cząstkami pomidorów.

Sposoby na farsz

 

FARSZ Z ZIELONEJ SOCZEWICY

1 szklanka zielonej soczewicy
1/3 kostki masła
1 łyżeczka mielonej kolendry
1 łyżeczka kurkumy lub curry
1 łyżeczka słodkiej papryki

Soczewicę dokładnie umyj, wsyp do garnka, zalej 2,5 szklanki wody, posól i gotuj pod przykryciem na średnim ogniu. Powinna się gotować intensywnie, ale uważaj, żeby nie kipiała. Po około półgodzinie woda powinna się wygotować, a soczewica zmięknąć tak, że pojedyncza fasolka da się rozetrzeć pomiędzy palcami. Zdejmij pokrywkę i, cały czas mieszając, odparuj pozostałą wodę. Kiedy soczewica zamieni się już w gęstą pastę, zdejmij ją z ognia. Ostudź. Na patelni rozpuść masło i wsyp przyprawy. Smaż je przez kilka sekund, żeby wydobyć ich aromat. Uważaj jednak, aby nie przypalić ani masła, ani przypraw! Wlej masło do farszu wymieszaj dokładnie mikserem lub drewnianą gałką.

 

PIEROGI Z SOCZEWICĄ

2 szkl. mąki
1 łyżka oleju
4 łyżki masła

Do miski wsyp mąkę, dodaj olej i 1 łyżeczkę soli. W czajniku zagotuj wodę i wlej 1-1,5 szklanki wrzątku do miski z mąką. Wymieszaj ciasto łyżką, wyrzuć na stolnice i szybko zagnieć. Ciasto powinno być miękkie, ale elastyczne i nie może się kleić do rąk. W razie potrzeby dodaj odrobinę mąki lub wrzątku i zagnieć jeszcze raz. Zagniatać trzeba szybko, by ciasto nie wystygło. Zimne zrobi się twarde i trudno będzie je rozwałkować. Dlatego też zaraz po zagnieceniu włóż ciasto pod miskę.
Stolnice lub blat stołu posyp niewielką ilością mąki, wyciągnij spod miski 1/4 ciasta, rozwałkuj na cienki placek. Szklanką wytnij w nim krążki, jeden przy drugim. Pozostałe skrawki ciasta ugnieć w kulkę i schowaj pod miskę. Na każdy krążek nakładaj łyżką ostudzony farsz, złóż na pół i dokładnie zlep brzegi. Potem wyciągnij następny kawałek ciasta i postępuj jak wyżej. W dużym garnku zagotuj wodę, posól, wrzuć pierogi. Gotuj 5 minut od ich wypłynięcia na powierzchnie. Uważaj, aby pierogi nie gotowały się zbyt intensywnie, ponieważ są delikatne i mogłyby się rozgotować.
Odcedź pierogi i przelej ostrożnie zimną wodą - nie będą się sklejały. Podawaj polane roztopionym masłem. Jeżeli wystygną, możesz je odsmażyć na patelni.

 

NALEŚNIKI W SOSIE CHRZANOWYM

2 szkl. mąki
2 szkl. maślanki lub mleka
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 szkl. oleju
SOS:
1 słoiczek łagodnego chrzanu (200 g)
1/2 szkl. kwaśnej śmietany
1/2 szkl jogurtu naturalnego
2 małe kiszone ogórki

Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia, dodaj 1 łyżeczkę soli i maślankę. Wszystko wymieszaj dokładnie mikserem. Powinieneś otrzymać dość rzadkie naleśnikowe ciasto, jeżeli będzie za gęste, w czasie miksowania dodaj odrobinę wody.
Usmaż z ciasta naleśniki, powinno wyjść 10-12 sztuk, w zależności od wielkości patelni.
Ja smażę naleśniki na teflonowej patelni. Rozgrzewam suchą patelnię i na nią wylewam małą chochelką ciasto, dzięki czemu dobrze przywiera ono do powierzchni patelni i daje się rozprowadzić cienką, równomierną warstwą. Dopiero potem wlewam odrobinę oleju łyżeczką po brzegu patelni, równomiernie ze wszystkich stron. Dlatego moje naleśniki są cieniutkie i chrupiące. Każdy naleśnik posmaruj dużą łyżką farszu i zwiń w rulonik. Przygotuj sos chrzanowy. Pokrój ogórki kiszone w drobną kosteczkę. Wymieszaj chrzan ze śmietaną, jogurtem i ogórkami.
Naleśniki podawaj na ciepło zaraz po usmażeniu lub odsmażane na odrobinie masła. Przed podaniem polej sosem chrzanowym.

 

PASZTECIKI

3,5-4 szkl. mąki
20 g drożdży
1/3 kostki masła
2 łyżki kwaśnej śmietany

W szklance cieplej wody rozpuść drożdże w misce, dodaj do nich 1 szklankę mąki i dobrze wymieszaj. Odstaw ciasto do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. W tym czasie w rondelku na średnim ogniu rozpuść masło i pozostaw do ostygnięcia.
Ciasto po około 20 minutach powinno podwoić swoją objętość. Wtedy dodaj do niego pozostałą mąkę i 1 czubatą łyżeczkę soli. Wymieszaj starannie, wyrzuć ciasto na stolnice lub blat stołu i dokładnie zagnieć. Pod koniec zagniatania stopniowo dodawaj przestudzone masło. Powinieneś otrzymać miękkie, pulchne ciasto, które nie będzie się kleiło do rąk i da się dobrze rozwałkować. Odstaw je na 15 minut w ciepłe miejsce.
Piekarnik nastaw na 200 st. C.
Podziel farsz na 12 równych części, to samo zrób z wyrośniętym ciastem. Z każdego kawałka ciasta ulep kulkę i rozwałkuj ją na placek o owalnym kształcie i grubości 1 cm. Posmaruj równomiernie farszem, pozostawiając wolny centymetr od krawędzi. Placuszki zwiń w rulonik i zlep dokładnie brzegi. Wysmaruj masłem blachę, ułóż na niej paszteciki w parucentymetrowych odstępach. Uważaj, aby złączenia ciasta znalazły się pod spodem, ponieważ podczas pieczenia paszteciki często pękają w tych miejscach. Posmaruj paszteciki cienką warstwa śmietany i wstaw do piekarnika na ponad 40 minut. Są gotowe, kiedy zrumienią się na złotobrązowo.

Paszteciki z soczewicą podaje się na zimno. Są doskonałym dodatkiem do zup, szczególnie do barszczu.

 

KANAPKI Z PASTĄ Z SOCZEWICY

10 kromek jasnego pieczywa
5 małych ogórków kiszonych
1 mała główka sałaty
4 łyżki ziaren słonecznika
1/2 kostki masła

Sałatę podziel na listki, dokładnie umyj i osusz. Ogórki pokrój w plasterki. Ziarna słonecznika usmaż na suchej patelni na jasnozłoty kolor.
Pieczywo posmaruj cienką warstwą masła i dwa razy grubszą warstwą farszu z soczewicy. Na każdej kanapce ułóż listek sałaty, na nim plasterki ogórka. Przed podaniem posyp ziarnami słonecznika. Oczywiście, kanapki możesz komponować zgodnie z własnym smakiem, kładąc na nie np. pomidory lub świeże ogórki i posypując natką lub koperkiem zamiast ziaren słonecznika.

Szpinak

SAMOSA - SMAŻONE PIEROŻKI Z NADZIENIEM SZPINAKOWYM

1 kg szpinaku
2 pomidory
150 g wiejskiego gruboziarnistego serka
150 g (mała puszka) kukurydzy
1/3 kostki masła
2 łyżeczki mielonej lub utłuczonej w moździerzu kolendry
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka kurkumy
CIASTO:
1 kostki masła
6 łyżek kwaśnej śmietany
2 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 l oleju

Szpinak umyj dokładnie, odsącz, usuń grube łodygi, liście posiekaj. Pomidory sparz, obierz ze skórki, pokrój w drobną kostkę. Kukurydzę odsącz dokładnie z zalewy.
W garnku o grubym dnie rozpuść masło; kiedy się zrumieni, wsyp przyprawy i smaż je przez parę sekund, aby wydobyć ich aromat. Uważaj, aby się nie przypaliły, bo staną się gorzkie. Dodaj pomidory, wymieszaj, smaż 3 minuty. Następnie dodaj szpinak, zalej 1/3 szklanki wody, przykryj i duś na średnim ogniu 20-30 minut. Jeżeli szpinak jest młodziutki i ma małe, delikatne listki, wystarczy 10-15 minut. Woda powinna się wygotować, a gdy szpinak zacznie przywierać do dna, dodaj kukurydzę i serek, posól. Gotuj wszystko następne 5 minut w odkrytym garnku, ciągle mieszając, aż do odparowania całej śmietanki z serka. Farsz powinien być bardzo gęsty, inaczej będzie wypływał z pierogów w czasie smażenia.
W misce połącz ręką na jednolitą masę masło, śmietanę, proszek do pieczenia i łyżeczkę soli. Stopniowo dodając mąkę, zagnieć ciasto, tak aby nie kleiło się do rąk. Podziel je na 12 części. Ulep z nich kulki i rozwałkuj na placki o średnicy ok. 15 cm. Na każdym placku połóż dużą łyżkę przestudzonego farszu, złóż na pół i bardzo starannie zlep brzegi (żeby nie otwierały się w czasie smażenia).
Samosa smaż po parę sztuk w głębokim oleju na złotobrązowo, ok. 8-10 min. Po wyjęciu z oleju ułóż je na papierowym ręczniku, w który wsiąknie nadmiar tłuszczu.
Samosa ze szpinakiem można jeść na ciepło i na zimno. Wspaniale smakuje do zup, sosów czy potraw z warzyw na gorąco.

Pierożek jest też wyśmienitym drugim śniadaniem. Wtedy lepiej go upiec w piekarniku, będzie lżej strawny. Ulepione pierogi ułóż na suchej blaszce do pieczenia i wstaw do nagrzanego do 200 st. C piekarnika na 15-20 minut, aż zrumieni się na złoto.

 

SZPINAK Z PANIREM

Panir jest wspaniałym serem o słodkim smaku. Jest używany w wielu kuchniach świata, szczególnie na Bliskim i Dalekim Wschodzie. Jego zaletą jest to, że nie topi się pod wpływem wysokiej temperatury. Można go wiec smażyć, piec i gotować na tysiące różnych sposobów.

2 l tłustego mleka (nie może być UHT)
1,5 płaskiej łyżeczki kwasku cytrynowego
4 łyżki masła
3 łyżki śmietany
1 łyżeczka curry
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka mielonej kolendry
1 kg szpinaku

Mleko zagotuj, zdejmij z ognia, powoli wsyp kwasek cytrynowy, delikatnie zamieszaj. Po paru sekundach mleko zacznie się ścinać i utworzy biały delikatny ser, który zdecydowanie odetnie się od seledynowej serwatki. Daj mu jeszcze 2 minuty i wylej zawartość garnka na durszlak lub sito. Zrób to delikatnie, aby nie uszkodzić paniru. Kiedy cała serwatka odcieknie, przyciśnij panir czymś ciężkim, np. miseczka z wodą, i zostaw na co najmniej pół godziny.
Szpinak umyj, odsącz, odetnij łodygi, a liście posiekaj. W garnku zrumień 2 łyżki masła, dodaj przyprawy, smaż je przez parę sekund, dorzuć szpinak, dodaj śmietanę i 1/3 szklanki wody, posól. Przykryj garnek i duś szpinak 20 minut na średnim ogniu. W razie potrzeby uzupełniaj wodę, tak aby szpinak cały czas się dusił, ale nie przywierał do dna i nie przypalał się.
Po półgodzinie panir powinien się odsączyć i stwardnieć. Wyjmij go delikatnie z sitka i pokrój w kostkę o boku 1,5 cm. Na patelni zrumień resztę masła, włóż kostki paniru i smaż je ze wszystkich stron na złoto około 7-10 minut. Przełóż do garnka ze szpinakiem, wymieszaj.
Podawaj na gorąco z ryżem, kaszą lub ziemniakami.

 

SZPINAK PO INDYJSKU

100 g ciecierzycy (grochu włoskiego)
1 kg bakłażanów
3 kg pomidorów
1 kg szpinaku
6 łyżek masła
2 łyżki śmietany
1 łyżki imbiru
2 łyżeczki mielonej lub utłuczonej w moździerzu kolendry
1 łyżeczki chili

Ciecierzycę namocz na noc. Następnego dnia ugotuj w dużej ilości osolonej wody. Kiedy będzie miękka (po ok. 45 minutach), odsącz wodę. Pomidory sparz, obierz, pokrój w drobną kostkę. Szpinak umyj, odetnij grube łodygi, listki posiekaj. Bakłażany pokrój w drobną kostkę. W średniej wielkości garnku rozgrzej 4 łyżki masła, wsyp przyprawy, smaż je kilkanaście sekund, następnie dodaj bakłażany i mieszaj, aż zmiękną wchłoną prawie cały tłuszcz. Dorzuć pomidory i szpinak, wymieszaj wszystko dokładnie zalej 1/4 szklanki wody przykryj i gotuj na średnim ogniu 15 minut. Teraz dorzuć ciecierzycę, pozostałe masło, śmietanę, posól i gotuj 5 minut już bez pokrywki, mieszając co jakiś czas. Szpinak po indyjsku nie powinien być zbyt rzadki. Jeżeli trzeba, gotuj go dłużej, aby odparować nadmiar płynu.
Tak przyrządzony szpinak nadaje się na wystawną kolację lub jako danie główne na obiad.

Kwitnąco i smacznie

ZUPA Z KWIATAMI CUKINI

Kiedy uprawiamy cukinię w ogródku, możemy zobaczyć, jak stopniowo z dużego żółtego kwiatu wyrastają zielone cukinie. Najsmaczniejsze są małe, które na końcu mają jeszcze pozostałości kwiatu.
Kwiaty do zupy zbierać trzeba wtedy, kiedy są w pełni kwitnienia.

1 kg cukini
10 kwiatów cukini
1/3 szkl. drobno posiekanej bazylii
1/2 szkl. śmietany
2 łyżki masła
1 duży seler
1 pęczka natki
2 liście laurowe
2 duże mięsiste pomidory
2 łyżki oliwy z oliwek
pieprz do smaku

Seler obierz i pokrój w drobną kostkę. Natkę drobno posiekaj, pomidory sparz, obierz ze skórki i drobno pokrój. W dużym garnku rozgrzej oliwę, wrzuć warzywa i smaż przez 5 minut. Zalej litrem wody, dodaj liście laurowe i gotuj pod przykryciem, aż seler będzie miękki, to jest 30-35 minut, w zależności od tego, jak duże są kostki selera.
W osobnym garnku rozgrzej masło, wrzuć pokrojoną w drobną kostkę cukinię i duś pod przykryciem z odro-biną wody 10 minut. Zalej cukinię wywarem selerowym z ugotowanymi warzywami. Dodaj połowę bazylii, kwiaty cukini i gotuj na wolnym ogniu następne 5 minut. Zdejmij z ognia, zmiksuj dokładnie, dodaj śmietanę, pieprz i sól do smaku. Ostrożnie podgrzej. Zupę podawaj z grzankami i posypaną bazylią.

 

SMAŻONE KWIATY AKACJI

Kwiaty akacji radzę zbierać z dala od dużych ulic, najlepiej wybrać się po nie do parku lub lasu. Wszystkie kwiatki na gałązce powinny być rozwinięte. Najlepsze są odmiany o białych kwiatach, dużo słodszych niż żółte.

30 gałązek kwiatu akacji
1 szkl. mąki
1 szkl. mleka
1 torebka cukru waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 l oleju
4 łyżki cukru pudru

Mąkę z mlekiem, proszkiem do pieczenia i cukrem waniliowym zmiksuj na gładkie naleśnikowe ciasto. Powinno być rzadkie i lejące się. Jeżeli będzie zbyt gęste, dodaj odrobinę wody i zmiksuj znowu.
Kwiaty akacji umyj delikatnie, ale dokładnie, i osusz. W rondlu o grubym dnie rozgrzej olej. Gałązki chwytaj za ogonki i maczaj w naleśnikowym cieście. Pozwól ścieknąć nadmiarowi ciasta. Powinno oblepiać cienką warstwą wszystkie kwiatki. Wrzucaj gałązki na rozgrzany olej i smaż na średnim ogniu na złoto. Odsączaj z oleju na papierowym ręczniku. Posyp odrobiną cukru pudru. Podawaj do herbaty, jak ciasteczka.

 

SAŁATA Z NASTURCJĄ

Do sałatki najlepiej wybierz małe, ale rozwinięte kwiatki i listki. Najdoskonalsze byłyby z własnego ogródka czy balkonu.
Do sałatek nadają się także fiołki polne, malwy, kwiaty ogórecznika i nagietki. Można je dodawać do każdej mieszanki świeżych warzyw z sałatą.

garść liści nasturcji
10 kwiatów nasturcji
1 duża sałata
1 bulwa kopru włoskiego
0,5 szkl. kiełków rzeżuchy
1 awokado
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka soku z pomarańczy
5 łyżek oliwy z oliwek
1 łyżeczka miodu
szczypta pieprzu

Liście sałaty i nasturcji umyj i osusz. Większe porwij na kawałki. Kwiatki umyj delikatnie i ułóż na ściereczce do obeschnięcia. Kiełki przepłucz letnią wodą.
Koper włoski obierz z zewnętrznych łusek, usuń korzeń, bulwę wraz z jego natką pokrój w drobne paseczki. Awokado (musi mieć miękki i dojrzały miąższ) pokrój w kostkę. Wszystko wymieszaj w misce.
Z soku cytrynowego, pomarańczowego, oliwy, miodu, pieprzu i odrobiny soli ukręć sos. Zalej nim sałatkę i podawaj natychmiast.

 

KONFITURA Z PŁATKÓW DZIKIEJ RÓŻY

Róż w kuchni używali już starożytni Chińczycy i Persowie. Robili z nich konfitury, wonne nalewki i słodycze.
Obecnie płatki róż dodaje się do sałatek, szarlotek, ciast z wiśniami. Stosowane są do aromatyzowania syropów, słodyczy, octu oraz do wyrobu wody różanej.
Na konfiturę nadają się wszystkie odmiany dziko rosnącej róży. Muszą mieć tylko pachnące kwiaty. Najlepsze są jednak różowe.

0,5 kg płatków róż
2,5 szkl. cukru
2 cytryny

Obetnij białe nasady płatków, które mają gorzki smak. Płatki dokładnie umyj i wysyp na ściereczkę, aby obeschły. Dopiero teraz odważ właściwą ilość.
W dużym garnku, najlepiej 5-litrowym, zagotuj dwie szklanki wody i wsyp do niej płatki. Mieszanina będzie się pieniła, dlatego potrzebny jest tak duży garnek. Gotuj płatki na średnim ogniu przez 5 minut. Wyciśnij sok z cytryn.
Wsyp do garnka cukier, wlej sok z cytryn, wymieszaj i znowu doprowadź do wrzenia. Od tego czasu, co jakiś czas mieszając, gotuj płatki na wolnym ogniu ok. 45 minut. W tym czasie cukier powinien się rozpuścić, a masa stopniowo gęstnieć.
Kiedy na powierzchni zaczną się po-jawiać pierwsze bąble, a później utworzy się coś w rodzaju piany, możesz sprawdzić, czy konfitura jest gotowa. Wylej jej kroplę na spodeczek, jeżeli dość szybko zastygnie i pokryje się cienką, suchą warstewką, możesz już zestawić garnek z ognia.
Wlej konfiturę do słoików i szczelnie zakręć. Z podanych ilości powinieneś otrzymać dwa półlitrowe słoiki. Konfitura nadaje się do nadziewania pączków, naleśników, do torfów i deserów (np. owoców z bitą śmietaną). Świetna jest też po prostu z chlebem.

 

Gra w zielone

ZIELONA ZUPA SZCZAWIOWO-SZPINAKOWA

1 mały seler
3 średnie ziemniaki
20 dag szczawiu
80 dag szpinaku
1 pęczek natki
3 łyżki masła
0,5 szkl śmietany
1 łyżka koncentratu pomidorowego
0,5 gałki muszkatałowej

Ziemniaki i seler obierz i ugotuj razem do miękkości w osolonej wodzie. Pamiętaj, że seler gotuje się dłużej niż ziemniaki (30-35 min), włóż go więc do garnka 15 minut wcześniej. Ugotowane warzywa odcedź. Litr wywaru zachowaj.
Szpinak i szczaw wypłucz, obetnij łodyżki, liście drobno pokrój. W garnku zrumień masło, dodaj szpinak, szczaw i pieprz. Podduś parę minut na wolnym ogniu, ciągle mieszając. Zalej wywarem z ziemniaków i selera, dodaj utartą na tarce gałkę muszkatołową i koncentrat pomidorowy. Posól, przykryj i gotuj 15 minut.
Ziemniaki i seler przetrzyj przez sito, dodaj do zupy. Zdejmij garnek z ognia, wlej śmietanę, dodaj pokrojoną drobno natkę i dokładnie wymieszaj.

 

ZIELONA FASOLKA W SOSIE Z MĄKI SOJOWEJ

W Indiach w świątyniach Ramy, inkarnacji Kryszny uznanej za przykład doskonałego króla, też grają w zielone. Rama miał zielonkawy odcień skóry, taki kolor mają też posążki w jego świątyniach. W rocznicę urodzin Ramy pielgrzymów, którzy przybyli, aby złożyć hołd Ramie, częstuje się tylko zielonymi potrawami. Oto przepis na wspaniałą zieloną fasolkę, której udało mi się spróbować w jednej ze świątyń.
W Indiach sos przyrządza się z mąki z grochu włoskiego. Ponieważ trudno ją u nas dostać, zastąpiłam ją sojową.

2 łyżki mąki sojowej
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka musztardy
0,5 szkl. śmietany
4 łyżki masła
0,5 szkl jogurtu naturalnego
0,5 łyżeczki chili
1 łyżeczka curry
0,5 łyżeczki kg zielonej fasolki szparagowej

Fasolkę umyj, obetnij ogonki, każdą przełam na pół. Gotuj w osolonej wodzie 8-10 minut. Odcedź, zostawiając szklankę wywaru.
Na średnim ogniu, w garnku o grubym dnie roztop masło. Wsyp do niego przyprawy, zamieszaj, wsyp obie mąki. Dokładnie rozprowadź, żeby mąka dobrze się połączyła z masłem i żeby nie było grudek.
Teraz powoli wlej do garnka wywar z gotowanej fasolki. Cały czas mieszaj. Doprowadź mieszaninę do wrzenia i wsyp do niej fasolkę, zalej wszystko śmietaną zmieszaną z jogurtem i musztardą, posól do smaku, jeszcze raz zamieszaj.
Przykryj i gotuj na małym ogniu następne 10 minut.
Podawaj z ryżem lub pieczywem.

 

ZIELONA SAŁATKA

1 duża sałata
garść liści rzodkiewki
1 awokado
1 mała zielona cukinia
1 zielona papryka
0,5 szkl. zielonych oliwek
1 duży ogórek
0,5 szkl. łuskanych pistacji
0,5 szkl. zielonego groszku
1 pęczek koperku
0,5 szkl. śmietany

Wszystkie warzywa umyj i osusz. Sałatę i liście rzodkiewki porwij na mniejsze kawałki. Miąższ z awokado pokrój w kostkę (dobre awokado jest miękkie), a ogórek i cukinię (nie obrane) w cienkie plasterki. Paprykę w słupki, oliwki na pół. Wymieszaj wszystko w szklanej misce z orzeszkami i groszkiem. Koperek posiekaj. Śmietanę połącz z koperkiem, posól i polej nią sałatkę.
Zieloną sałatkę warto jeść do każdego posiłku: na śniadanie, obiad i kolację.

 

ZIELONA ZAPIEKANKA

1 duży brokuł
garść zielonej fasolki
1 szkl. zielonego groszku
1 łyżeczka masła
0,5 szkl. orzechów nerkowca (niekoniecznie)
15 dag żółtego sera
SOS:
2 łyżki masła
1 łyżka mąki
1 łyżeczka curry
0,5 szkl. mleka
1 łyżeczka oregano

Brokuły podziel na różyczki, fasolkę pokrój na pół i wszystko z groszkiem ugotuj w osolonej wodzie (ok. 10 min). Warzywa powinny być jędrne, nie za miękkie. Odcedź, zostawiając szklankę wywaru, wykorzystasz go do sosu.
Orzechy usmaż na patelni na łyżeczce masła na złoty kolor. Ser zetrzyj na tarce o grubych oczkach.
W osobnym rondlu o grubym dnie zrób sos: rozpuść masło, dodaj do niego mąkę i curry. Praż na małym ogniu 2 minuty. Powoli, cały czas mieszając, wlej do rondla mleko i wywar z warzyw. Dodaj oregano, posól. Mieszaj, aż powstanie gęsty sos. W blaszce do pieczenia lub żaroodpornym naczyniu poukładaj zielone warzywa, posyp orzechami, zalej sosem, a na wierzchu rozłóż równomiernie żółty ser. Piecz 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200 st. C.
Podawaj na gorąco z ziemniakami lub ryżem.
W zimie zamiast świeżych użyj mrożonych warzyw.

Truskawki

TRUSKAWKOWE MALPURI

Malpuri jest tradycyjnym indyjskim przysmakiem. Te smażone kuleczki z chrupiącego ciasta podaje się z jogurtem wymieszanym z papają czy mango. Ja jednak najbardziej lubię malpuri w jego zachodniej wersji, z truskawkami.

2,25 szkl. mąki tortowej
1 szkl. cukru pudru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka soku z cytryny
1 l oleju do smażenia
5 szkl. naturalnego jogurtu
0,75 kg truskawek
0,75 szkl. cukru

Truskawki umyj, odsącz, odłóż parę do dekoracji. Pozostałym oderwij szypułki i pokrój je w ćwiartki.
Mąkę i cukier puder przesiej do miski. Na wierzch wysyp proszek do pieczenia. Polej go sokiem z cytryny. Powinien się zapienić. Wtedy wlej do miski 1,25 szklanki wody, dodaj 2 łyżki jogurtu i dokładnie wymieszaj wszystko mikserem. Otrzymasz gęste ciasto, które będzie przylegać do łyżki i nie będzie z niej skapywać. Odstaw je na 15 minut.
W tym czasie połowę truskawek rozgnieć widelcem, dodaj do nich cukier, jogurt i dokładnie ubij trzepaczką lub mikserem. Dodaj drugą połowę pokrojonych owoców, wymieszaj delikatnie. Wstaw sos do lodówki.
W garnku o grubym dnie rozgrzej olej na średnim ogniu. Nabieraj na stołową łyżkę ciasto i drugą łyżką zsuwaj do nagrzanego oleju porcje wielkości orzecha włoskiego. Jednocześnie możesz smażyć od 6 do 8 kulek. Muszą swobodnie pływać po powierzchni oleju. Kulki smaż ok. 8 minut na niezbyt dużym ogniu, równomiernie, ze wszystkich stron, a jeżeli trzeba, przewróć je parę razy.
Trzeba bardzo uważać na ogień, jeżeli będzie za duży, ciasto szybko upiecze się z wierzchu, ale w środku kulki będą surowe. Sprawdź więc pierwszą partię, przepołowiwszy jedną z kulek, i w razie potrzeby zmniejsz ogień.
Usmażone na złotobrązowo kulki odsącz na sitku i przełóż do miski, zalej 3/4 sosu jogurtowego i pozwól kulkom nasiąkać nim przez 15 minut. Podawaj natychmiast, rozłożone do pucharków lub miseczek, polane resztą jogurtowego sosu i przybrane całymi truskawkami.

Wspaniałe jest też malpuri bananowe. Zamiast truskawek trzeba wziąć pięć dojrzałych bananów.

 

NALEŚNIKI Z TRUSKAWKAMI

2 szkl. mąki
2 szkl. mleka
1 torebka cukru waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,3 szkl. oleju
1 szkl. śmietany kremówki
4 łyżki cukru
0,5 kg truskawek

Mąkę, mleko, cukier waniliowy, szczyptę soli i proszek do pieczenia wymieszaj mikserem. Otrzymasz rzadkie naleśnikowe ciasto. Kiedy będzie już gładkie, dodaj olej i jeszcze raz wymieszaj.
Naleśniki smaż na teflonowej patelni bez żadnego tłuszczu. Wylewaj chochelką ciasto na nagrzaną patelnię, rozprowadź dokładnie cieniutką warstwą po całej jej powierzchni i smaż z dwu stron.
Truskawki umyj, osusz i pokrój na połówki, większe sztuki na ćwiartki. Do śmietany dodaj cukier i ubij na sztywno mikserem lub trzepaczką. Na każdym naleśniku układaj pokrojone truskawki i 2 łyżki bitej śmietany. Zawijaj w ruloniki i podawaj jeszcze ciepłe.
Takie naleśniki w moim domu nazywa się królewskimi, są przepyszne. W sezonie truskawkowym jemy je prawie codziennie.

 

MIZERIA Z TRUSKAWKAMI

2 średnie ogórki szklarniowe
1 szklanka gęstej śmietany
12 sztuk dużych truskawek

Ogórki i truskawki umyj. Ogórki obierz i pokrój w plasterki, tak samo pokrój truskawki. Zalej wszystko śmietaną doprawioną szczyptą soli i cukru do smaku. Wymieszaj. Podawaj do obiadu natychmiast po przyrządzeniu, zanim ogórki puszczą sok.

 

DŻEM Z TRUSKAWEK I KIWI

Teraz, gdy można kupić pektyny, smażenie konfitur i dżemów jest bardzo proste i szybkie. Trzeba tylko precyzyjnie ważyć owoce i odmierzać dokładnie czas ich gotowania. Po prostu zamiast robić wszystko na oko, użyj zegarka i wagi, a sukces będzie gwarantowany.

75 dag truskawek
25 dag kiwi
1 cytryna
1 opakowanie pektyn "Gelfix 2+1"
55 dag cukru

Umyj owoce i przebierz je, zostawiając tylko dojrzałe i ładne sztuki. Truskawki obierz z szypułek, przekrój na pół. Kiwi obierz ze skórki, pokrój na plasterki, które przekrój na pół. Dopiero teraz odważ dokładnie potrzebne ilości. Cytrynę sparz, obierz cieniutko skórkę.
Do dużego garnka o grubym dnie wsyp owoce, dodaj skórkę cytrynową w całości. Odważ 55 dag cukru, z czego dwie łyżki wymieszaj z pektynami "Gelfix 2+1" i dodaj do owoców w garnku. Dokładnie wymieszaj. Postaw garnek na ogniu i, cały czas mieszając, doprowadź owoce do wrzenia. Nic przestając mieszać, wsyp cukier i pozwól zawartości garnka ponownie zawrzeć. Od tego czasu trzymaj garnek na ogniu przez 1 minutę z zegarkiem w ręku. Cały czas mieszaj. Zdejmij garnek z ognia, wyjmij skórkę cytrynową, zdejmij białą pianę z powierzchni dżemu (jeżeli jest) i przełóż szybko dżem do wcześniej przygotowanych, czystych i suchych małych słoików. Szczelnie zakręć. Prawda, że to bajecznie proste? A ile satysfakcji z własnych przetworów w zimie.
Dzięki dodaniu owoców kiwi dżem jest odrobinę kwaskowaty, ale nie traci truskawkowego smaku.

 

MIĘTOWA SAŁATKA OWOCOWA

1 kg truskawek
1 świeży ananas lub 1 puszka ananasów w syropie
1 duży zielony melon
parę listków świeżej mięty

Truskawki umyj, oberwij szypułki. Pokrój na połówki. Melon i ananas obierz ze skórki, pokrój w niedużą kostkę. Jeżeli używasz ananasów z puszki, najlepiej kup już pokrojone i tylko odsącz z syropu. Listki mięty opłucz i porwij na małe kawałki. Wymieszaj pokrojone owoce z listkami mięty w szklanym naczyniu. Podawaj schłodzone.

Zioła i ziółka

 

KULKI TWAROGOWE

30 dag twarogu
1 l mleka
sok z 1 dużej cytryny
1 szkl. drobno posiekanych dowolnych ziół: natki pietruszki, koperku, bazylii, tymianku, rozmarynu, szałwi

Mleko zagotuj, zdejmij z ognia, wlej do niego sok z cytryny, zamieszaj. Po 2 minutach powinno się ściąć, dając seledynową serwatkę i dość twardy biały ser - panir.
Łyżką cedzakową wybierz go na sitko, niech odcieka przez pół godziny. Serwatkę przelej przez gazę lub sitko o drobnych oczkach i przechowuj w lodówce. Możesz jej używać do gotowania zup, warzyw lub makaronów, dodawać do ciasta na chleb. Bardzo smaczny jest chłodzący napój miętowo-serwatkowy (przepis znajdziesz poniżej).
Panir wraz z twarogiem zmiel w maszynce. Dodaj łyżeczkę soli i szczyptę pieprzu do smaku. Z masy ulep kulki wielkości orzechów włoskich, obtocz je w posiekanych ziołach. Kulki twarogowe podawaj jako dodatek do potraw z warzyw na gorąco lub na śniadanie do smarowania chleba.

 

NAPÓJ MIĘTOWO-SERWATKOWY

1 pęczek świeżej mięty
0,5 szkl. cukru
1 szkl. serwatki
3 szkl. wody sodowej
0,5 szkl. soku z cytryny
DO DEKORACJI:
1 cytryna
parę listków mięty

Umyj i osusz miętę, liście wraz z łodygami wrzuć do blendera, dodaj 1 łyżkę cukru i zmiksuj dokładnie. Wyłącz blender, zalej miętę 0,5 szklanki wrzątku i pozwól jej zaparzyć się pod przykryciem 10 minut. Następnie przelej miksturę przez podwójnie złożoną gazę lub bawełnianą ściereczkę. Wyciśnij resztę płynu z pozostałych na gazie liści.
Wlej wszystko jeszcze raz do blendera wraz z pozostałymi składnikami i miksuj przez minutę.
Napój miętowo-serwatkowy podawaj w upalne dni z pokruszonym lodem, przyozdobiony świeżymi listkami mięty i plasterkami cytryny.

 

MŁODE ZIEMNIACZKI W SOSIE BAZYLIOWYM

1 kg malutkich młodych ziemniaków
0,5 szkl. liści bazylii
0,5 szkl. orzechów nerkowca (casew)
1 szkl. jogurtu naturalnego
2 łyżki masła
2 pomidory

Ziemniaki dokładnie wyszoruj szczotką do warzyw, nie obieraj. Gotuj w osolonej wodzie 15-20 min. W tym czasie w blenderze zmiksuj na gładki sos orzechy, umyte liście bazylii, jogurt i trochę soli. Pomidory pokrój w cząstki.
Ugotowane ziemniaki wysyp na półmisek. Masło zrumień na patelni, polej nim gorące ziemniaki. Na wierzchu poukładaj cząstki pomidora i zalej wszystko sosem bazyliowym. Możesz podać jako główne danie na wegetariański letni obiad.

 

MASŁO ZIOŁOWE

1 kostka miękkiego masła
sok z jednej małej cytryny
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
1 łyżka posiekanego koperku

Drewniana gałką lub mikserem utrzyj masło na gładka masę z ziołami, pieprzem i solą do smaku, dodając stopniowo sok z cytryny.
Masło ziołowe podawaj schłodzone z lodówki. Możesz formować z niego różne kształty, zamrażając je w pojemniczkach do lodu.
Świetnie nadaje się do chleba, tostów, grzanek, krakersów, ziemniaków i makaronów. Odsmażone na nim potrawy nabierają wyjątkowego aromatu.
Bardzo smaczna jest pieczona krótka bagietka, którą możesz podawać do zup i sałatek. Pokrój bagietkę na plasterki, posmaruj je z obu stron masłem ziołowym, zlep z powrotem, zawiń w folię aluminiową i wstaw na 15 minut do piekarnika nagrzanego do 200 st. C.

 

OLEJ TYMIANKOWY

Tymianek (zwany również macierzanką) jest najstarszym znanym ziołem przyprawowym. Używano go już w starożytnym Egipcie i Mezopotamii. Stosowano także często w kuchni staropolskiej.
Wspaniale nadaje się do potraw ciężkostrawnych.
Mocny aromat tymianku można za-chować, zalewając go olejem.

1 l oleju słonecznikowego
4 duże gałązki tymianku
5 ziarenek pieprzu

Tymianek umyj i osusz. Włóż z ziarenkami pieprzu do czystego i suchego szklanego słoika, zalej olejem. Przykryj gazą, postaw na nasłonecznionym parapecie na co najmniej 2 tygodnie. Codziennie mieszaj, czystą, suchą stalową łyżką. Następnie przecedź olej przez gazę i wlej do szklanej butelki. Przechowuj zakorkowany, w ciemnym miejscu.
Oleju tymiankowego używaj do duszenia i smażenia warzyw, do sosów pomidorowych i sałatek ze świeżych warzyw i ziół.

Do sporządzania wytrawnych olejów nadają się też inne zioła: bazylia, estragon, pietruszka, koper włoski, majeranek, rozmaryn i mięta.
Z kolei z goździków, lawendy, kwiatów lipy lub płatków róż możesz zrobić słodki olej do potraw słodko-kwaśnych.

Lato w słoikach

 

PAPRYKA MARYNOWANA

proporcja na 4 - 6 litrowych słoików

2,5 kg papryki (różne kolory)
0,5 szkl. cukru
12 ziaren ziela angielskiego
12 ziaren czarnego pieprzu
3 małe ostre papryczki
6 liści laurowych
2 łyżki nasion białej gorczycy
6 płaskich łyżeczek (25 g) kwasku cytrynowego

Zagotuj 16 szklanek wody i pozwól jej ostygnąć. Powinna być ciepła, nie parzyć. W tym czasie umyj papryki, przekrój na pół, usuń gniazda nasienne. Każdą połówkę przekrój jeszcze wzdłuż na 3 równe części. Poukładaj papryki ciasno w słoikach. Dodaj po 2 ziarenka ziela angielskiego i czarnego pieprzu, jednym listku laurowym, kilka nasion gorczycy i 1/3 wcześniej umytej ostrej papryczki.
Kiedy woda przestygnie, rozpuść w niej kwasek cytrynowy, cukier i 4 łyżeczki soli. Rozlej do słoików tak, żeby papryki były całkowicie zanurzone. Osusz dokładnie brzegi słoików i zakręć każdy starannie. Włóż słoiki (jeżeli nie mieszczą się wszystkie, rób to partiami) do garnka, wyłożonego na dnie bawełnianą ściereczką, zalej wodą. Zakrętki powinny znaleźć się tuż nad poziomem wody.
Nakryj garnek pokrywką, postaw na ogniu, gotuj 10 minut od zawrzenia. Zdejmij garnek z ognia i wyjmij słoiki.
Tak zapasteryzowaną paprykę można jeść już po 2 - 3 tygodniach, ale radzę zaczekać na zimę.

 

KISZONA CUKINIA

proporcja na 5 - 6 litrowych słoików

2 kg cukini
20 dag korzenia chrzanu
1 pęczek kopru do kiszenia ogórków

Do kiszenia nadają się cukinie o miękkiej skórce. Najlepsze są malutkie, wielkości ogórków, wtedy można je kisić w całości, większe okazy trzeba kroić na 3 - 4-centymetrowe kawałki.
Cukinie umyj w gorącej wodzie, odkrój końcówki. Większe pokrój. Koper umyj i porozdzielaj na pojedyncze łodyżki. Chrzan umyj, obierz, pokrój na 2-centymetrowe kawałki.
Na dno każdego słoika włóż gałązkę kopru i 2 kawałki chrzanu, następnie poukładaj cukinie jak najściślej. Na wierzchu znowu ułóż koper i chrzan. W 3 litrach przegotowanej letniej wody rozpuść 3 czubate łyżki soli. Zalej cukinie w słoikach, zakręć szczelnie.
Cukinie przechowuj w ciemnym i chłodnym miejscu. Do jedzenia nadają się po dwóch tygodniach. Jeżeli chcesz przechować je do wiosny, zapasteryzuj już ukiszoną cukinię, gotując słoiki tak, jak w przepisie na marynowaną paprykę.

 

PRZECIER JABŁKOWY

proporcja na 6 - 7 półlitrowych słoików

3 kg dowolnych jabłek
6 czubatych łyżek cukru

Jabłka umyj, obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój w ósemki.
Wrzuć jabłka do garnka o grubym dnie, dodaj szklankę wody, przykryj i gotuj na średnim ogniu 15 minut. Co jakiś czas mieszaj. Jabłka powinny się w dużym stopniu rozgotować, dodaj wtedy cukier i pogotuj jeszcze 10 minut. Zdejmij garnek z ognia. Jego zawartość dokładnie zmiksuj. Możesz też, zamiast miksować, przetrzeć jabłka przez sito.
Otrzymany przecier powkładaj do słoików, szczelnie zamknij i zapasteryzuj, gotując jak w przepisie na paprykę.
Przecier jabłkowy nadaje się do szarlotki, smaczny jest podawany z budyniem. Sam, bez dodatków, może służyć za deser. Uwielbiają go dzieci, nawet te najmłodsze.

Jeżeli masz małe jabłka i nie chcesz tracić czasu na ich obieranie, możesz zrobić przecier w inny sposób.
Jabłka umyj, wyłóż na blachę do pieczenia i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 st. C. Po 40 minutach upieką się na tyle, że będzie je można przetrzeć przez sito, na którym zostaną niepotrzebne skórki i gniazda nasienne. Następnie do przecieru dodaj cukier i dobrze wymieszaj. Potem postępuj jak wyżej.

 

DŻEM POMARAŃCZOWO-IMBIROWY

proporcja na 4 - 5 ćwierćlitrowych stoików

3 duże soczyste pomarańcze
20 dag korzenia imbiru
40 dag cukru
1 opakowanie środka żelującego "Żelfix 2:1"

Dzięki środkom żelującym robienie przetworów owocowych stało się bajecznie proste. Nie trzeba już godzinami ślęczeć nad garnkiem z przypalającymi się owocami. Często na przygotowanie paru słoików dżemu wystarczy pół godziny. Jest jednak żelazna zasada! Trzeba bardzo dokładnie przestrzegać proporcji i czasu gotowania podanych w przepisie. Zamiast robić wszystko na oko, użyj wagi i zegarka, a sukces gwarantowany.
Korzeń imbiru obierz, pokrój w drobną kosteczkę i dopiero teraz odważ 15 dag. Pomarańcze sparz wrzątkiem i jedną z nich cieniutko obierz. Skórkę wraz z imbirem zalej 800 ml wody i gotuj pod przykryciem 30 minut od zawrzenia wody, po czym przecedź.
Z pomarańczy wyciśnij sok, przelej go przez sito i uzupełnij wywarem imbirowym tak, żeby otrzymać 3/4 litra płynu. Wlej płyn do garnka. Z 40 dag cukru weź 2 czubate łyżki i wymieszaj je ze środkiem żelującym. Wsyp do garnka z sokiem i cały czas mieszając, zagotuj, doprowadź do wrzenia, dodaj resztę cukru i ponownie doprowadź do wrzenia. Od tego czasu dżem gotuj dokładnie z zegarkiem w ręku 1 minutę, ciągle mieszając. Zdejmij z ognia i szybko przelej do słoików. Zakręć słoiki i ustaw dnem do góry na 5 minut. Dżem jest wspaniałym dodatkiem do zimowego śniadania. Jeżeli użyjesz go zamiast cukru do herbaty, będzie miała pomarańczowo-imbirowy aromat. Możesz zrobić też inną wersję dżemu, zastępując pomarańcze dorodnymi cytrynami.

 

Do przetworów wybieraj tylko dorodne i świeże owoce i warzywa.
Słoiki, zakrętki, wszystkie sztućce i naczynia, których użyjesz do przygotowania przetworów, umyj najpierw bardzo dokładnie w gorącej wodzie z płynem do zmywania i osusz.
Gotowe przetwory przechowuj w chłodnym, ciemnym i suchym miejscu, a po otwarciu w lodówce.

Bella Italia

 

Aby stworzyć odpowiedni nastrój, stół przykrywam obrusem w kolorach flagi włoskiej: czerwonym, białym i zielonym. Zamiast bukietu kwiatów ustawiam wiązkę spaghetti, przewiązaną trójkolorową wstążką, obok stawiam butelkę z oliwą z oliwek. Na obrusie między naczyniami rozrzucam kolorowy makaron i małe koktajlowe pomidory. Trójkolorowe serwetki ozdabiam świeżymi gałązkami bazylii, czerwonymi i zielonymi papryczkami.


Przepisy na sześć osób

SAŁATKA

1 główka sałaty zielonej
1 główka sałaty czerwonej
1 szkl. kiełków słonecznika
3 pomidory
1/2 szkl. zielonych oliwek
l/2 szkl. czarnych oliwek
1 szkl. kukurydzy
4 łyżki ziaren słonecznika
1 papryka zielona
70 dag wędzonego żółtego sera
4 lyżki oliwy z oliwek
sok z 1 cytryny
garść świeżych ziół (bazylia, oregano, tymianek)

Sałaty i zioła umyj, osusz, liście porwij na kawałki. Umyj pomidory i paprykę. Paprykę pokrój w paseczki, pomidory w ósemki. Ziarna słonecznika upraż na suchej patelni na złoty kolor. Zielone oliwki pokrój w plasterki, czarne zostaw w całości. Ser pokrój w małą kosteczkę. Wszystkie składniki wymieszaj dokładnie w misce tuż przed podaniem.

 

PIZZETTE, CZYLI MALUTKIE PIZZE

10 g drożdży
1 szklanka mąki pszenno-razowej
1-1,5 szklanki białej mąki
6 łyżek oliwy z oliwek
3 duże pomidory
3 łyżki suszonego oregano
1 słoiczek (200 g) przecieru pomidorowego
1 łyżka śmietany
3/4 szklanki oliwek
ew. garść liści świeżego oregano
40 dag tłustego żółtego sera
7 łyżeczka masła

W 1 szklance ciepłej, ale nie gorącej wody rozpuść drożdże, dodaj mąkę razową i odstaw miskę w ciepłe miejsce na 15 minut. W tym czasie sparz pomidory, obierz je i pokrój w drobną kostkę. Na patelni rozgrzej połowę oliwy, dodaj do niej pomidory, połowę pokrojonych drobno oliwek i 1 łyżkę oregano. Gotuj pomidory do momentu uzyskania jednolitej pasty. Dodaj przecier pomidorowy, śmietanę, szczyptę cukru, 1 łyżeczkę soli i zagotuj jeszcze raz. Sos powinien być dość gęsty. Jeżeli jest zbyt rzadki, gotuj go na średnim ogniu przez następnych 5 minut. Odstaw do ostygnięcia.
Pozostałe oliwki pokrój w krążki, ser zetrzyj na tarce o grubych oczkach, a liście oregano, jeśli je masz, umyj i osusz.
Teraz wróć do ciasta. Po 15 minutach powinno ono urosnąć w misce. Dodaj do niego płaską łyżkę soli, resztę mąki i zagnieć. Pod koniec zagniatania dodaj resztę oliwy, ułatwi ci to uzyskanie właściwej konsystencji ciasta. Ciasto na pizzette powinno być miękkie, ale nie kleić się do rąk. Po podsypaniu mąką powinno dać się swobodnie wałkować.
Podziel go na 8 równych części, z każdej wywałkuj placek o średnicy 10-12 cm. Placki układaj na w wysmarowanej masłem blaszce do pieczenia i piecz w nagrzanym do 180 st. C piekarniku około 10 minut. Powinny być leciutko złote.
Kiedy upieczesz już wszystkie placki, odwróć je i na każdy wylej łyżek sosu, na sosie ułóż równo ser, a na nim parę krążków oliwek i listki oregano. Wszystko posyp szczodrze suszonym oregano i zapiekaj jeszcze 10-15 minut. Pizzette są gotowe, kiedy na powierzchni sera pojawiają się bąbelki. Podawaj na gorąco.

Mąkę pszenno-razową możesz zastąpić otrębami pszennymi wymieszanymi z białą mąką w proporcjach 1:1.

 

SPAGHETTI Z SOSEM POMIDOROWYM

2 szkl. soku pomidorowego
1 słoiczek (200 g) przecieru pomidorowego
1 łyżka oregano
1/4 szkl. oliwy z oliwek
1/4 szkl. śmietany
1/2 szkl. zielonych oliwek
2 łyżki masła
15 dag tartego parmezanu (lub żółtego sera)
70 dag spaghetti

Rozpuść masło w garnku o grubym dnie i wrzuć pokrojone oliwki. Smaż je przez 3 minuty, zalej sokiem pomidorowym wymieszanym z przecierem. Dodaj połowę oliwy, śmietanę, oregano, 2 płaskie łyżeczki soli, szczyptę cukru i raz zagotuj. W osobnym garnku zagotuj 2 litry wody, wsyp 1 łyżkę soli i włóż makaron. Spaghetti gotuje się z reguły 10-12 minut, ale sprawdź to na opakowaniu. Po odcedzeniu makaron wymieszaj z resztą oliwy. Podawaj polany sosem i posypany parmezanem.

 

CALZONE

NA CIASTO:
10 g drożdży
1 szklanka pszenno-razowej mąki
1-1,5 szklanki białej mąki
3 łyżki oliwy z oliwek
NA FARSZ:
2 duże pomidory
1 zielona papryka
1/2 szkl. czarnych oliwek
1 szklanka serka wiejskiego
1/2 szkl. tartego parmezanu
1 łyżka masła
1/3 szkl. tartego żółtego sera
1 łyżeczka pieprzu
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
1 l oleju słonecznikowego do smażenia

Zrób drożdżowe miękkie ciasto dokładnie tak samo jak w przepisie na pizzette. Pomidory sparz, obierz ze skórki i pokrój na drobne kawałki. Tak samo - umytą paprykę i oliwki. Na dużej patelni rozgrzej masło i wsyp pokrojone warzywa. Smaż je co najmniej 10 minut, aż pomidory się rozgotują i odparuje większość soku. Powinieneś otrzymać dość gęsty sos. Dodaj do niego odcedzony ze śmietanki serek wiejski, 1 łyżeczkę soli oraz wszystkie pozostałe składniki. Wymieszaj, zagotuj i odstaw do ostygnięcia.
Z ciasta, podsypując je odrobiną mąki, wywałkuj 10 cienkich placków o średnicy około 10-12 cm. Na każdy nałóż dużą łyżkę farszu, zlep jak pierogi. Smaż w rozgrzanym oleju z obu stron, najlepiej pojedynczo, około 7-9 minut. Gotowe calzone powinny być złotobrązowego koloru. Można podawać je zarówno na gorąco, jak i na zimno.

Bakłażany

 

W SOSIE JOGURTOWYM

4 średnie bakłażany
1,5 szkl. jogurtu naturalnego
1/2 szkl. oliwek
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka mielonej kolendry
1 łyżeczka pieprzu
1 cytryna
3 łyżki posiekanej natki
szczypta chili

Bakłażany przekrój wzdłuż na pół, posyp obficie solą i zostaw na godzinę. W ten sposób pozbawisz je solaniny, która jest przyczyną gorzkiego smaku i potrafi być szkodliwa. Następne opłucz je wodą, dokładnie osusz papierowym ręcznikiem, posmaruj oliwą i ułóż w żaroodpornym naczyniu. Piecz w piekarniku (200 st. C) ok. 25 minut, aż staną się miękkie. Wyjmij, odstaw. Gdy przestygną, ostrym nożem pokrój w drobną kosteczkę. Na patelni na reszcie oliwy przez 3 minuty smaż przyprawy i drobno posiekane oliwki. Dodaj bakłażan i smaż następne 3 minuty. Zdejmij z ognia, dodaj jogurt, sól, szczyptę cukru i sok z cytryny do smaku, posyp natką.
Podawaj z makaronem lub kaszą gryczaną.

Możesz też zrobić pastę do smarowania tostów. Po upieczeniu oddziel miąższ od skórki, pokrój, usmaż z oliwkami, dokładnie zmiksuj na puree i dodaj pozostałe składniki.

 

Z GRILLA

3 duże bakłażany
garść świeżych liści bazylii
1 mała cytryna
8 łyżek oliwy z oliwek
odrobina miodu

Bakłażany pokrój w plastry grubości 1 cm. Posyp solą z obu stron i pozostaw na godzinę. Następnie opłucz i osusz papierowym ręcznikiem.
Z cytryny wyciśnij sok, połącz z miodem, pieprzem i solą. Cały czas energicznie mieszając, dodawaj powoli oliwę. Posmaruj marynatą plastry bakłażana i grilluj je z obu stron jak najniżej nad ogniem.
Zgrillowane plastry włóż do reszty marynaty wymieszanej z posiekaną bazylią. Podawaj ze świeżym białym pieczywem.

 

NADZIEWANE

6 małych bakłażanów
4 duże ziemniaki
3 łyżki posiekanej natki kolendry lub pietruszki
1/2 szkl. jogurtu
1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
2 łyżeczki mielonej kolendry
szczypta cynamonu i imbiru
1 szkl. oleju do smażenia

Bakłażany przekrój wzdłuż na pół, posól, pozostaw na godzinę, po czym opłucz i osusz papierowym ręcznikiem. Ziemniaki w łupinach ugotuj w osolonej wodzie do miękkości. Ostudź, obierz i rozdrobnij widelcem. Z bakłażanów wybierz miąższ, pozostawiając centymetrową warstwę tuż przy skórce i pokrój go w drobną kosteczkę. Usmaż partiami na złotobrązowo na rozgrzanym oleju jak frytki. Wymieszaj wszystkie składniki wraz z jedną łyżeczką soli na gęsty farsz. Nadziewane nim połówki bakłażanów układaj w żaroodpornym naczyniu i piecz w temperaturze 150 st. C przez godzinę.
Tak przyrządzone bakłażany można podawać jako danie główne na kolację lub jako przystawkę na obiad.

 

MAHA BRINJAL, CZYLI PUREE ZE SZPINAKIEM I POMIDORAMI

1 kg bakłażanów
1 kg pomidorów
1/2 kg szpinaku
5 łyżek masła
1 ostra papryczka
1 łyżeczka mielonej kolendry
1/2 łyżeczki kurkumy
14 łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczki mielonego imbiru
łyżeczka brązowego lub białego cukru

Bakłażany obierz, pokrój w 1,5-cm kostkę, posyp solą i odstaw na 1 godzinę. Następnie opłucz i osusz. Pomidory sparz, obierz i drobno pokrój. Liście szpinaku dokładnie umyj, sparz i posiekaj. Papryczkę przekrój na pół, usuń pestki i drobniutko pokrój.
W garnku o grubym dnie rozpuść masło, wrzuć do niego kolendrę i papryczkę. Smaż kilka sekund, po czym dodaj pozostałe przyprawy oprócz cynamonu, zamieszaj i natychmiast wrzuć pokrojony bakłażan. Mieszając od czasu do czasu, smaż na dużym ogniu, aż bakłażan zmięknie. Teraz dodaj pomidory i szpinak, zalej wszystko 1/3 szklanki wody, dokładnie wymieszaj. Przykryj garnek pokrywką, pozostawiając szparkę, żeby uchodziła para. Gotuj 25 minut na średnim ogniu, mieszając co jakiś czas, a gdyby zaczynało się przypalać, uzupełnij wodą. Potem zdejmij pokrywkę i gotuj następne 10 minut na dużym ogniu, cały czas mieszając, uzyskasz gęsty, jednolity sos. Na końcu dopraw 2 łyżeczkami soli, cukrem i szczyptą cynamonu.
Maha brinjal najlepiej smakuje jako datek do dań z ryżu lub kuskusu.

 

Przy zakupie zwróć uwagę, aby wybrać okazy o matowej, ciemnopurpurowej skórce. Nie błyszczcej, bo to oznacza, że owoce są niedojrzałe, ani pomarszczonej, bo takie bakłażany są zwiędniętne.
Po przekrojeniu miąższ powinien być sprężysty, a pestki kremowego (nie brązowego!) koloru.

 

 

Jesienne zupy

Jesienne zupy

Jesień to najlepsza pora roku, aby zrezygnować z jedzenia mięsa. Jako alternatywę proponuję pożywne pełne witamin zupy z całej gamy warzyw dostępnych o tej porze roku.

Jesienne zupy


Przepisy na cztery-sześć osób

BARSZCZ UKRAIŃSKI

1 szkl. białej fasoli
1/4 łyżeczki sody
3 duże buraki
1 mały seler
2 marchewki
1 pietruszka
natka pietruszki
2 liście laurowe
4 ziela angielskie
4 łyżki śmietany
1 łyżka masła

Fasolę namocz na noc w litrze zimnej wody. Rano odcedź, zalej 2 litrami wody i godzinę gotuj z masłem, uzupełniając ubywająca wodę. Na początku gotowania możesz dodać sodę, fasola ugotuje się szybciej. Umyj i obierz warzywa. Wszystkie pokrój w niedużą kostkę. Natkę umyj i drobno posiekaj.
Do garnka z gotującą się fasolą dodaj warzywa, połowę posiekanej natki, liście laurowe i ziele angielskie. Dolej jeszcze litr wody i gotuj na średnim ogniu przez następną godzinę. Uzupełniaj wodę w czasie gotowania. Kiedy warzywa już zmiękną, dodaj drugą część natki oraz śmietanę. Aby śmietana się nie ścięła, możesz wymieszać ją przed wlaniem do garnka z 1/2 szklanki wywaru z zupy. Wywar dodawaj do śmietany stopniowo, łyżka po łyżce, cały czas mieszając. Wlej do garnka i zagotuj. Wsyp do zupy 2-3 łyżeczki soli i zamieszaj.
Talerz barszczu ukraińskiego podany z pieczywem, kaszą lub ryżem pokrywa zapotrzebowanie na wszystkie składniki odżywcze. Jest bardzo smaczny i pożywny.

 

ZUPA Z DYNI W DYNI

Ta oryginalnie podana zupa z dyni nadaje się na wegetariańskie jesienne przyjęcia. Wybierz dynię bez plam i skaz na skórce. Zwróć uwagę, aby postawiona stała prosto i nie przechylała się lub przewracała.

1 dynia (ok. 2,5 kg)
4 łyżki ryżu
1 litr mleka
2 łyżki masła
1/2 pęczka natki pietruszki
40 g tartego parmezanu
1 cytryna
3 gałązki świeżego tymianku lub 1 łyżeczka suszonego
7 łyżka świeżo zmielonego pieprzu

Dynię dokładnie wyszoruj pod gorącą wodą. Zetnij od góry na wysokości 3-4 cm - będzie to pokrywka tej oryginalnej wazy. Łyżką wybierz ze środka pestki i włóknisty miąższ. Miękkie masło utrzyj z 1/2 łyżeczki soli i pieprzem na gładką masę i wysmaruj nią wnętrze dyni.
Zagotuj mleko i wlej do dyni. Dodaj umyty ryż, tymianek, posiekaną natkę i cieniutko obraną skórkę z uprzednio sparzonej cytryny. Przykryj pokrywką z dyni, umieść na blaszce do pieczenia i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 st. C na dwie i pół godziny.
Po tym czasie wyjmij skórkę cytrynową i gałązki tymianku, dodaj utartego parmezanu, soli i pieprzu do smaku. Metalową łyżką wyskrob miękki ugotowany miąższ ze ścianek. Rozdrobnij i dodaj do zupy.
Wymieszaj dokładnie i podawaj gorącą z grzankami i ziołowym masłem.

 

ZUPA-KREM SELEROWA

1 duży seler
3/4 kg ziemniaków
1 mały brokuł
1/2 szkl. mrożonego groszku
3 łyżeczki masła
1/2 szkl. śmietany
1 łyżeczka pieprzu
2 liście laurowe
kilka gałązek natki selera
5 łyżek ziaren słonecznika

Ziemniaki i seler umyj, obierz i pokrój w niedużą kostkę. Brokuł umyj i podziel na małe różyczki. Natkę selera drobno posiekaj.
W garnku zagotuj 2 litry wody, wrzuć seler, liście laurowe, 2 łyżeczki masła i połowę natki. Gotuj, aż seler będzie miękki (co najmniej pół godziny). Po tym czasie dodaj ziemniaki, groszek i gotuj następne pół godziny. Uzupełniaj ubywającą wodę. W tym czasie w osobnym garnku ugotuj w osolonej wodzie brokuły tak, aby były jędrne (8-10 min). Odcedź i zachowaj wywar.
Na patelni rozpuść łyżeczkę masła, wrzuć ziarna słonecznika i usmaż na złoto.
Kiedy ziemniaki już się rozgotują, dodaj do zupy pieprz i łyżeczkę soli. Wszystko zmiksuj do konsystencji gęstej śmietany. Jeżeli trzeba, rozcieńcz wywarem z brokułów. Dodaj brokuły i wymieszaj.
Zupę-krem podawaj z kleksem śmietany, posypaną ziarnami słonecznika i natką.

Zamiast natki selera możesz dodać natkę pietruszki, a zamiast ziaren słonecznika usmażone na złoto płatki migdałowe.

 

WŁOSKA ZUPA POMIDOROWA

1 mała zielona cukinia
1 mała żółta cukinia
1/4 małego kalafiora
1/2 małej papryki
2 marchewki
garść fasolki szparagowej
1 pietruszka
2 ziemniaki
1 łyżka masła
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka bazylii
2 szklanki soku pomidorowego
szczypta cukru
ew. 4 łyżki śmietanki

Wszystkie warzywa umyj, ziemniaki, marchew i pietruszkę obierz i pokrój w drobną kostkę. Kalafior podziel na małe różyczki, paprykę pokrój na drobne paseczki, cukinie w kostkę, a każdą fasolkę po usunięciu ogonków na 3 części.
Zalej warzywa w garnku 3 litrami wody i gotuj wraz z masłem i połową suszonych ziół 30-40 minut pod przykryciem na średnim ogniu. Następnie dodaj sok pomidorowy, resztę ziół, 2 łyżeczki soli. Jeżeli lubisz zupy zabielone, wymieszaj śmietanę z 4 łyżkami gorącej zupy i wlej do garnka. Zupę jeszcze raz zagotuj.

Zupą można zalewać ugotowany makaron lub ryż. Oryginalny aromat nada jej łyżeczka oliwy z oliwek oraz świeże gałązki bazylii, oregano i tymianku dodane pod koniec gotowania.

Wigilia w Dowgiałłach

Przepisy na cztery-sześć osób

WIGILIJNA ZUPA GRZYBOWA

po 5 kawałków:
suszonych jabłek,
gruszek i śliwek
100 g suszonych prawdziwków
1 średni seler
2 marchewki
2 pietruszki
2 łyżki oleju
1 cytryna
1 łyżka miodu
2-3 liście laurowe
po kilka ziarenek ziela angielskiego i pieprzu

Warzywa obierz. Pokrój marchewki i pietruszki wzdłuż na pół, seler na ósemki. Zalej 3 litrami wody, dodaj przyprawy i gotuj pod przykryciem 15 minut. W tym czasie zalej grzyby wrzątkiem na 3 minuty, odcedź i dokładnie umyj. Dodaj je do gotujących się warzyw. Dolej oleju. Gotuj zupę na średnim ogniu, zbierając powstałe na powierzchni szumowiny. W miarę potrzeby, uzupełniaj wodą. Po pół godzinie dodaj cieniutko obraną skórkę ze sparzonej wrzątkiem cytryny i połowę wyciśniętego z niej soku. Gotuj zupę jeszcze co najmniej 15 minut. Po zdjęciu z ognia, dodaj miód i resztę soku z cytryny. Dopraw solą.
Zupa powinna postać parę godzin, zanim ją podasz. Przed podaniem wystarczy ją podgrzać, nie trzeba jeszcze raz zagotowywać.

 

SMAŻONE USZKA

CIASTO:
1 łyżka drożdży
2 szkl. mąki
1 łyżeczka soli
3 łyżki oleju
FARSZ:
50 g suszonych prawdziwków
200 g pieczarek
1/2 łyżeczki mielonej kolendry
1 łyżka gęstej śmietany
3 łyżki masła
1/2 łyżeczki papryki słodkiej
1/2 łyżeczki pieprzu
1 l oleju do smażenia

Suszone grzyby przelej wrzątkiem, umyj, zalej szklanką wody i gotuj pod przykryciem na wolnym ogniu 15 minut. Odcedź.
Pieczarki umyj, pokrój w grube plastry i smaż z prawdziwkami i przyprawami na patelni na maśle ok. 15 minut. Na koniec dodaj śmietanę, płaską łyżeczkę soli, wymieszaj i ostudź. Przekręć wszystko dwa razy przez maszynkę.
W misce rozpuść drożdże w 3/4 szklanki ciepłej wody. Dodaj 1 szklankę mąki, dokładnie wymieszaj i odstaw w ciepłe miejsce.
Gdy masa w misce dwukrotnie powiększy swoją objętość, dodaj pozostałą mąkę, 1 łyżeczkę soli, 3 łyżki oleju i zagnieć dość miękkie, ale nie klejące się do rąk ciasto. Odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 15 minut.
Z wyrośniętego ciasta wałkuj placki o grubości 1 cm i szklanką wycinaj z nich krążki. Na każdy krążek nałóż łyżkę grzybowego farszu. Zlepiaj je jak pierogi. Musisz to robić bardzo dokładnie, aby w czasie smażenia farsz nie wyciekał.
W rondlu rozgrzej olej do smażenia, ale ostrożnie, żeby temperatura nie była zbyt wysoka. Wkładaj po kilka uszek i smaż je z obu stron, 10-15 minut. Gotowe powinny być brązowe (jak pączki).
Możesz je podawać na ciepło lub na zimno. Najlepiej smakują w wigilijny wieczór podane z zupą grzybową.

 

BLINY

2,5 szkl. mąki
5 średnich ziemniaków
1 łyżka drożdży
4 łyżki masła
1 szkl. oleju do smażenia

W misce w 1,5 szklanki ciepłej wody rozpuść drożdże. Dodaj 1 szklankę mąki, dobrze wymieszaj i odstaw w ciepłe miejsce. W tym czasie obierz i utrzyj ziemniaki.
Po 15 minutach, gdy ciasto w misce urośnie, dodaj do niego utarte ziemniaki, resztę mąki i 1 łyżkę soli. Dokładnie wymieszaj i pozostaw na następne 15 minut.
Na rozgrzaną patelnię wlej tyle oleju, aby zakrył całe dno. Wymieszaj ciasto, dużą chochelką nakładaj na patelnię i rozprowadzaj równomiernie po całej jej powierzchni. Bliny smaż na średnim ogniu 2-3 minuty z każdej strony na złoty kolor. Jeszcze ciepłe smaruj obficie masłem.

Możesz je także podać na kolację w powszedni dzień, najlepiej ze szklanką kwaśnego mleka.

 

ŚLAZYKI

CIASTO:
1/2 szkl. mleka
1 łyżeczka drożdży
3 łyżki cukru
1 cukier waniliowy
2 łyżki masła
1,5 szkl. mąki
SYROP:
1,5 szkl. maku
5 łyżek cukru
5 łyżek miodu

Mak zalej wrzątkiem, przecedź przez sitko, zalej 2 szklankami wody i gotuj 20 minut. Odlej wodę, ostudź mak i zmiel go trzykrotnie w maszynce do mielenia.
W garnku zagotuj 2 litry wody z cukrem i miodem, dodaj mak i pogotuj jeszcze 10 minut. Odstaw do ostudzenia.
Mleko zagotuj, ostudź do temperatury pokojowej, rozpuść w nim drożdże i cukier. Dodaj 2 łyżki mąki, wymieszaj i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. W tym czasie roztop masło i ostudź. Kiedy drożdże w misce zaczną rosnąć i pienić się, dodaj resztę mąki i zagnieć dość zwarte ciasto. Pod koniec zagniatania dodaj stopione masło i wgnieć je dokładnie.
Piekarnik rozgrzej do 180 st. C.
Ciasto podziel na 5 części, z każdej utocz wałek o średnicy 2 cm. Każdy wałek podziel nożem na 2-centymetrowe kawałki.
Kawałki ciasta układaj na wysmarowanej masłem formie. Piecz je około 12 minut, na złoto.
Gdy ciastka przestygną, przełóż je do miski i zalej syropem makowym na co najmniej 4 godziny. Po tym czasie można je wyjmować z syropu i jeść. Te, których nie zjemy od razu, przechowujemy w syropie.

Indyjski chleb powszedni

 

PARATHA

Hindusi nie jedzą chleba, ich narodowe pieczywo to ćapati. Jego smaczniejszą odmianę nazywają parathą. Te smarowane odrobiną masła podpłomyki są nie tylko smaczne, ale i bardzo zdrowe, ponieważ robi się je z ciemnej mąki.

1,5 szkl. pszennej razowej mąki
1/2 szkl. białej mąki do podsypania
5 łyżek masła

Mąkę razową przesiej do miski przez sito o jak najmniejszych oczkach. Dodaj pół łyżeczki soli i stopniowo dolewając 150 ml ciepłej (nie gorącej!) wody, zagnieć miękkie, wilgotne ciasto. Przełóż je na stolnicę posypaną białą mąką i przez 5 minut wyrabiaj, w razie potrzeby podsypując białą mąkę. Gotowe powinno być gładkie, jędrne i nie kleić się do rąk. Owiń je wilgotną ściereczką, przykryj miską i zostaw na pół godziny. Rozpuść w garnuszku masło. Ponownie zagnieć ciasto, ulep z niego wałek i podziel na 15 równych części. Z każdej zrób kulkę, obtocz w mące i rozwałkuj na okrągły i niezbyt cienki (3 mm grubości) placek. Jeżeli placki będą się przyklejały do stolnicy lub wałka, podsypuj je podczas wałkowania białą mąką.
Każdy placek cieniutko posmaruj roztopionym masłem, złóż na pół. Tak złożone ponownie posmaruj, złóż jeszcze raz i rozwałkuj na dość duże i cieniutkie trójkąty.
Na średnim ogniu postaw teflonową patelnię, a kiedy się nagrzeje, połóż na niej placek, smaż go mniej więcej 2 minuty, odwracając na drugą stronę drewnianą łyżką, tak aby obie strony były złotego koloru. Gdy paratha się zezłoci, końcem łyżki posmaruj ją odrobiną masła. Powinna napuchnąć i rozwarstwić się. Wtedy przewróć ją, posmaruj masłem z drugiej strony i zdejmij z patelni.
Pieczenie parathy może się wydawać skomplikowane, ale po trzecim placku dochodzi się do wprawy.
Gotowe parathy powinny być złotego koloru, pokryte z obu stron brązowymi plamkami.
Podawaj je natychmiast po usmażeniu, kiedy są jeszcze ciepłe. Wspaniale smakują z potrawami z ryżu, z warzywami na gorąco i z zupami.
Ja najbardziej lubię gorące parathy wypełnione sałatką z surowych warzyw. Pycha!!!

PURI

Nikt nie wie już, czy to te smażone w głębokim oleju placki zawdzięczają swoją nazwę starożytnemu miastu w zachodnich Indiach, czy może miasto przyjęło nazwę od przysmaku sprzedawanego tam na każdym rogu ulicy. Pewne jest tylko, że najlepsze puri można zjeść w Puri i smaży się je tam od tysiącleci.

2 szkl. mąki
1/2 szkl. otrąb
2 łyżki masła
3/4 szkl. mleka
1 l oleju do smażenia

Do miski wsyp mąkę, otręby, pół łyżeczki soli i dokładnie wymieszaj. W rondelku rozgrzej masło, zalej mlekiem, zagotuj, zdejmij z ognia i ostudź do temperatury pokojowej. Wlewając mleko stopniowo do mąki, zagnieć gładkie ciasto. Wyłóż je na stolnicę, skrop łyżeczką oleju i zagniataj jeszcze 3 minuty. Podziel ciasto na 16 równych części. Z każdej ulep kulkę, spłaszcz ją i rozwałkuj na okrągły placek o grubości 2 mm. Jeżeli puri będą przyklejać się do ręki, najlepiej leciutko posmarować wałek i stolnicę olejem. Nie można podczas wałkowania podsypywać ciasta mąką, bo będzie się ona palić w oleju i bardzo go zanieczyści.
Do rondla lub woka wlej olej i rozgrzej go mocno. Sprawdź, czy osiągnął właściwą temperaturę, wrzucając kawałek ciasta - natychmiast powinien wypłynąć na powierzchnię. Puri wkładaj delikatnie do oleju. Kiedy po sekundzie wypłyną na powierzchnię, przyciśnij je łyżką cedzakową, żeby znowu się zanurzyły i pozwól im ponownie wypłynąć na powierzchnię. Ta czynność spowoduje, że puri nadmą się jak baloniki. Wtedy trzeba przewrócić je ostrożnie na drugą stronę i piec jeszcze przez chwilę do złotego koloru. Czas smażenia jednego puri jest bardzo krótki, w sumie nie więcej niż półtorej minuty.
Każdy placek po wyciągnięciu z oleju ustaw pionowo w wyłożonym papierowym ręcznikiem durszlaku, aby ociekł z tłuszczu.
Puri można podawać do każdego posiłku na gorąco. Można też posmarować je musem jabłkowym lub czatnejem i podawać ze szklanką gorącego mleka z cynamonem i miodem jako przekąskę.

 

DOSA

Dosa pochodzi z południowych Indii. Najpopularniejszą jej wersję robi się ze sfermentowanego ciasta ryżowego z dodatkiem fasolki urad. Tej fasolki nie można u nas kupić, dlatego podaję przepis na mniej popularną, ale równie smaczną wersję z pełnej mąki.

1 i 3/4 szkl. mąki pszennej razowej
garść świeżych liści kolendry lub pietruszki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 świeże posiekane chili lub 1 płaska łyżeczka sproszkowanego
5 łyżek oleju

Mąka na dosę musi być gładka, czyli jak najdrobniej zmielona. Przez sito o jak najdrobniejszych otworach przesiej ją do dużej miski.
Liście kolendry umyj i drobno posiekaj, wymieszaj z mąką, dodaj 1 łyżeczkę soli i resztę składników (oprócz oleju). Dolej 2 szklanki letniej przegotowanej wody i zmiksuj wszystko dokładnie. Otrzymasz lejące się ciasto, takie jak na naleśniki. Miskę z ciastem przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na godzinę. Po tym czasie jeszcze raz ciasto zmiksuj.
Na teflonowej patelni rozgrzej 1 łyżeczkę oleju. Chochelką wlej tyle ciasta, aby można było rozprowadzić je jak najcieńszą warstwą na całej powierzchni patelni. Smaż dosę na średnim ogniu 2-3 minuty z jednej strony, do złotego koloru, następnie odwróć na drugą stronę i smaż jeszcze minutę. Czynność powtarzaj do wyczerpania ciasta. W zależności od wielkości patelni, powinieneś otrzymać 10 - 15 dos.
Dosy podawaj gorące, najlepiej zaraz po upieczeniu. Jeżeli chcesz upiec je przed posiłkiem, przechowuj je poukładane jedna na drugiej w szczelnie zamkniętym pojemniku. Wspaniale smakują posmarowane twarożkiem. Można je też podawać do zupy.
W moim domu jada się je odrywając kawałki ręką i maczając w misce ze świeżym jogurtem. Dokładnie tak jak w Indiach.

MOC ZIAREN

 

SŁONECZNIKOWA SAŁATKA

1/4 szkl. ziaren słonecznika
1 opak. (100 g) kiełków słonecznika
2 kiszone ogórki
2 łyżki oleju słonecznikowego
1/2 puszki kukurydzy
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 cytryna

Ziarna słonecznika upraż na suchej patelni, cały czas mieszając, do złotego koloru. Odstaw, żeby przestygły. Kiełki umyj dokładnie pod bieżącą wodą i osusz, układając na bawełnianej ściereczce lub papierowym ręczniku. Kukurydzę odsącz z zalewy, ogórki pokrój w dużą kostkę.
Wyciśnij sok z cytryny i 2 łyżeczki soku wymieszaj z olejem, ziołami i połową łyżeczki soli.
Teraz wymieszaj wszystkie składniki i podawaj jak najszybciej jako dodatek do obiadu lub danie główne na kolację.

Kiełki słonecznika można wyhodować samemu. Wystarczy kupić w sklepie ogrodniczym nasiona słonecznika i rozsypać je na tacy wyłożonej zmoczoną bawełnianą watą. Codziennie trzeba uzupełniać wodę. Po kilku dniach ziarenka zaczną pękać i kiełkować. Kiełki są gotowe, kiedy na centymetrowej łodyżce pojawią się pierwsze dwa listki. Wtedy można ściąć kiełki nożyczkami i dodawać do sałatek.
 

SŁONECZNIKOWE PLACKI

100 g ziaren słonecznika
100 g czarnych oliwek (1 mały słoiczek)
20 g drożdży
2 szkl. mąki
1/2 szkl. kwaśnej śmietany
1 łyżka maku
1/4 kostki masła

W dużej misce rozpuść drożdże w 1/2 szklanki ciepłej (nie gorącej!) wody. Dodaj 4 łyżki mąki, wymieszaj i odstaw w ciepłe miejsce.
W międzyczasie odsyp 2 czubate łyżki ziaren słonecznika, a resztę upraż na suchej patelni do złotego koloru. Masło rozpuść w rondelku i pozostaw do ostygnięcia.
1 łyżką masła wysmaruj dużą blaszkę do pieczenia. Oliwki pokrój wzdłuż na pół.
Po 15 minutach zaczyn w misce powinien znacznie urosnąć. Dodaj do niego uprażone ziarna, oliwki, śmietanę (zostawiając 2 łyżki do posmarowania placków), 1 łyżeczkę soli i resztę mąki. Zagnieć elastyczne, nieklejące się do rąk ciasto. Pod koniec zagniatania, które powinno trwać nie mniej niż 5 minut, wgnieć w ciasto roztopione masło, dolewając je stopniowo. Gotowe ciasto włóż z powrotem do miski, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na pół godziny. Powinno dwukrotnie powiększyć objętość. Następnie pokrój ciasto nożem na 16 równych części (najwygodniej jest pokroić ciasto na 4 równe części i każdą z nich znowu na 4). Z każdej części ulep kulkę i spłaszcz ją dłonią tak, aby uzyskać placek o grubości 2 cm.
Piekarnik nagrzej do 200 st. C.
Ułóż placki na blaszce, każdy posmaruj kwaśną śmietaną i posyp ziarnami słonecznika i makiem. Wstaw na środkowy poziom piekarnika na 20 minut. Upieczone powinny być złotego koloru.
Słonecznikowe placki podawaj na śniadanie z ziołowym masłem i twarożkiem. Wspaniale smakują z zupami i sałatkami ze świeżych warzyw.

 

BROKUŁY W SŁONECZNIKOWYM SOSIE

1/2 szkl. ziaren słonecznika
1 łyżka masła
2 brokuły
1 pęczek koperku
3/4 szkl. kwaśnej śmietany

Ziarna słonecznika upraż na suchej patelni do złotego koloru. Dodaj 1/3 łyżeczki soli i wymieszaj. Odstaw do ostygnięcia. Połowę zmiel w elektrycznym młynku na proszek. Brokuły umyj dokładnie i pokrój na niewielkie różyczki. Ugotuj na parze lub w niewielkiej ilości wody. Powinny być jędrne. Na parze brokuły gotują się bardzo szybko, nie dłużej niż 6 - 8 minut.
Na patelni rozpuść masło, a kiedy się zrumieni, dodaj zmielone ziarna. Wymieszaj dokładnie, zalej śmietaną i pogotuj jeszcze chwileczkę. Uważaj, żeby śmietana się nie zwarzyła. Tak przygotowanym sosem polej gorące brokuły i posyp je całymi ziarnami i posiekanym koperkiem.
Brokuły w słonecznikowym sosie podawaj na obiad z surówką, ziemniakami lub ryżem.

 

SŁONECZNIKOWE CIASTECZKA

1 i 1/3 szkl. mąki
1 szkl. płatków owsianych
1 kostka miękkiego masła
1 szkl. cukru
1 opak. cukru waniliowego
1 szkl. ziaren słonecznika
1 łyżeczka sody

Ziarna upraż na suchej patelni do jasnozłotego koloru.
Masło wymieszaj w misce na pulchną masę z cukrem, cukrem waniliowym i sodą. Najlepiej zrobić to mikserem.
Dodaj ostudzone ziarna słonecznika, płatki owsiane, szczyptę soli i jeszcze raz dokładnie wszystko wymieszaj mikserem. Wsyp mąkę i teraz już ręką zagnieć ciasto. Powinno być dość miękkie, tłuste, ale nie powinno kleić się do rąk.
Piekarnik nagrzej do 175 st. C.
Z ciasta lep kulki o średnicy 3 - 4 cm, spłaszczaj je pomiędzy dłońmi i układaj w kilkucentymetrowych odstępach na blaszce do pieczenia. Słonecznikowe ciasteczka piecz partiami po 15 minut. Gotowe są złotego koloru.
Jeżeli będziesz przechowywać je w metalowych puszkach, będą świeże nawet przez tydzień.

Prozaiczny groch

 

GROCHOWE KOTLECIKI

1 szkl. grochu
1 szkl. oleju do smażenia
1/2 łyżeczki pieprzu

Groch namocz na noc w dużej ilości wody. Rano odcedź, pozostawiając pół szklanki wody.
Dodaj do grochu pieprz i 1 płaską łyżeczkę soli i zmiksuj na bardzo gęstą pastę. Użyj do tego końcówki miksera, którą miksuje się zupy i warzywa dla dzieci. Jeżeli masa będzie bardzo sucha, przy mieleniu dodaj trochę wody odcedzonej z grochu.
Na patelni rozgrzej olej. Powinien pokrywać całą powierzchnię patelni co najmniej centymetrową warstwą. Łyżką nakładaj masę z mielonego grochu, formując małe kotleciki. Smaż do złotobrązowego koloru, po ~5 minut z każdej strony.
Kotleciki można podawać do obiadu, można z nich robić hamburgery dla dzieci. Są smaczne, chrupiące, dużo tańsze i zdrowsze od kotletów mięsnych.
 

KITRI

Dla wegetarianina to pełnowartościowy posiłek. W kitri są wszystkie produkty, które powinny znaleźć się w codziennym jadłospisie: rośliny strączkowe, ziarno w postaci ryżu i warzywa. Połączenie ich w jednej potrawie daje gwarancję dobrego przyswojenia zawartych w nich węglowodanów, witamin i białka.

1 szkl. ryżu długoziarnistego
1 szkl. grochu
1/3 kostki masła
250 g mrożonego szpinaku
3 duże pomidory
3 liście laurowe
1 łyżka utartego korzenia imbiru
1 łyżka kurkumy lub curry
szczypta cynamonu

Groch dokładnie umyj i namocz na noc. Następnego dnia odsącz, jeszcze raz wypłucz, zalej 4 szklankami wody i gotuj z liśćmi laurowymi, kurkumą i 1 łyżką masła ponad godzinę, cały czas uzupełniając wodę. Gdy ziarenka grochu zaczną się rozpadać, tworząc zawiesistą zupę, dodaj szpinak i gotuj, aż cały się rozmrozi. Zdejmij garnek z ognia.
W tym czasie sparz pomidory, obierz je i posiekaj w drobną kostkę.
Na patelni rozgrzej pozostałe masło, wrzuć imbir, smaż minutę i dodaj pokrojone pomidory ze szczyptą cynamonu. Przykryj patelnię i duś pomidory jeszcze 5 minut.
Ryż dokładnie umyj, zalej dwoma szklankami wody i ugotuj na małym ogniu. Ryż do kitri powinien być lekko rozgotowany i klejący się. Taki ryż potrafi ugotować każdy, wystarczy postawić garnek na małym ogniu i pilnować, aby ryż się nie przypalił, od czasu do czasu go mieszając, a w razie potrzeby dolewając trochę wody. Czy ryż jest ugotowany, możesz sprawdzić wyjmując jedno ziarenko i rozcierając je pomiędzy palcami. Jeżeli nie ma grudek, ryż jest gotowy.
Dodaj go do grochu, zmieszaj z nimi również pomidory z patelni. Wszystko zagotuj jeszcze raz, dosypując 2 płaskie łyżeczki soli. Gotowe kitri powinno mieć dość gęstą, ale wilgotną konsystencję, jeżeli jest za rzadkie, pogotuj go jeszcze parę minut, aby odparować nadmiar wody.
Kitri podawaj z pieczywem posmarowanym masłem i małą miseczką naturalnego jogurtu, który można dodać do kitri, aby złagodzić smak imbiru.

 

PASTA DO PIECZYWA

1 szkl. grochu
2 łyżki masła
2 liście laurowe
2 ziarenka ziela angielskiego
2 łyżki posiekanej natki
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/2 łyżeczki mielonej kolendry

Groch dokładnie umyj i namocz na noc w 4 szklankach wody. Rano ugotuj w tej samej wodzie z liściem laurowym i zielem angielskim. Groch powinien gotować się ponad godzinę pod przykryciem. Cały czas trzeba uzupełniać wyparowującą wodę, powinno być jej tyle, aby zakrywała gotujące się ziarna. Kiedy pojedyncze ziarenko grochu da się rozetrzeć pomiędzy palcami, zdejmij pokrywkę z garnka i gotuj jeszcze do czasu, aż prawie cała woda odparuje. Powinno zostać jej odrobinę na dnie.
Na patelni rozgrzej masło, dodaj przyprawy i smaż przez parę sekund. Wrzuć natkę, wymieszaj i zdejmij patelnię z ognia.
Z grochu wyjmij liście laurowe i ziele angielskie, dodaj 1 łyżeczkę soli i przyprawy z patelni.
Wszystko dokładnie zmiksuj na jednolitą masę. Powinieneś z łatwością smarować nią pieczywo - gdyby była za gęsta, dodaj podczas miksowania odrobinę przegotowanej wody. Jest świetna do chleba czy grzanek. Pastę możesz przechowywać w lodówce przez kilka dni.

Spróbuj zrobić pastę z innymi przyprawami, które lubisz, możesz dodać też do niej przecieru pomidorowego lub chrzanu, aby zaostrzyć jej smak.

 

LADDU

To słodki przysmak dzieci na całym Dalekim Wschodzie, przyrządzany z różnych odmian mielonego grochu.

1 kostka masła
1 szkl. grochowego puree
3 łyżki posiekanych orzechów włoskich
3/4 szkl. cukru pudru
3 łyżki wiórków kokosowych
szczypta cynamonu

Na dużej patelni lub w garnku o grubym dnie rozpuść masło na małym ogniu. Wsyp do masła grochowe puree i smaż, cały czas mieszając.
Po 15 minutach groch powinien nabrać złotobrązowego koloru i zacznie wydzielać miły orzechowy zapach. Dodaj wtedy orzechy, wiórki kokosowe i cynamon. Smaż jeszcze przez 3 minuty, oczywiście cały czas mieszając. Zdejmij garnek z ognia i dodaj cukier puder. Wymieszaj dokładnie, a gdyby cukier utworzył grudki, rozetrzyj je drewnianą łyżką.
Odstaw masę na 10 minut do ostygnięcia. Po tym czasie uformuj z niej 15 kulek wielkości orzecha włoskiego lub rozprowadź równo na małej tacy. Wstaw na 30 minut do lodówki. Następnie pokrój na małe kwadraty lub romby.

Grochowe puree, czyli zmielony na mączkę groch, możesz kupić w wielu sklepach. Możesz też zrobić go sam, mieląc groch w młynku elektrycznym.

Wegańskie przysmaki

 

RYŻ KOKOSOWO-CYTRYNOWY

2 szkl. ryżu długoziarnistego
3 łyżki oleju słonecznikowego
4 łyżki wiórków kokosowych
2 cytryny
szczypta cynamonu

Z jednej cytryny wyciśnij sok, drugą pokrój w cienkie plasterki. Zagotuj 4 szklanki wody, dodaj 2 płaskie łyżeczki soli i sok z cytryny. W rondlu o podwójnym dnie rozgrzej olej, dodaj szczyptę cynamonu i wiórki kokosowe. Smaż przez 1 minutę, cały czas mieszając.
Wsyp ryż i praż dalej, cały czas mieszając, około 4 minut, aż stanie się szklisty. Następnie zalej go wodą z solą i sokiem cytrynowym.
Przykryj rondel. Gotuj ryż na dużym ogniu, aż zawrze. Wtedy zmniejsz ogień do minimum i pozostaw na nim rondel do czasu, aż ryż wchłonie całą wodę, czyli 15-20 minut.
Ryż przyrządzony w ten sposób jest sypki, nierozgotowany. Jest świetny na gorąco, np. z cieciorką z brokułami w pomidorach, i na zimno, w sałatce, wymieszany z warzywami.
Do takiej sałatki z ryżu kokosowo-cytrynowego doskonale pasuje kukurydza, zielony groszek, pokrojone w kostkę papryka i kiszony ogórek.
Każdą porcję ryżu, czy to na gorąco, czy na zimno, udekoruj plasterkami cytryny.

 

CIECIORKA Z BROKUŁAMI W POMIDORACH

1 szkl. cieciorki, czyli grochu włoskiego
5 dużych pomidorów
2 brokuły
3 łyżki oliwy z oliwek
garść świeżych liści oregano i bazylii
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/2 łyżeczki cynamonu

Cieciorkę namocz na noc w 2 litrach zimnej wody. Odcedź, opłucz, zalej ponownie 2 litrami wody i gotuj do miękkości. Cały czas uzupełniaj wodę. Będzie to trwało około godziny. Aby sprawdzić, czy cieciorka jest ugotowana, wyciągnij jedno ziarenko i zmiażdż je między palcami. Powinno być w środku miękkie.
Gdy cieciorka się gotuje, sparz wrzątkiem pomidory, obierz ze skórki i pokrój w kostkę. Świeże zioła umyj dokładnie i drobno posiekaj.
Na patelni rozgrzej oliwę, wsyp do niej cynamon, paprykę i smaż przez kilka sekund. Dodaj pokrojone pomidory, posiekane zioła, szczyptę cukru i gotuj pod przykryciem 15 minut.
Brokuły umyj, pokrój w różyczki i ugotuj na parze, nie dłużej niż 7-8 minut. Brokuły powinny być jędrne, w żadnym wypadku rozgotowane.
Wymieszaj sos pomidorowy z ugotowaną cieciorką i brokułami, dosól do smaku.
Cieciorkę z brokułami w pomidorach możesz podać na obiad z kasza gryczaną, ryżem lub kuskusem.

 

SAŁATKA Z KIEŁKÓW

2 szkl. różnych kiełków do wyboru: z fasolki mung, słonecznika, soczewicy, pszenicy, lucerny lub rzodkiewki
1 jabłko
3 plastry ananasa świeżego lub z puszki
1/2 szkl. pokruszonego tofu
4 łyżki oleju słonecznikowego
1 łyżka soku z cytryny

Kiełki przepłucz letnią wodą i osusz.
Jabłko obierz i posiekaj w drobną kostkę. Ananasa pokrój w centymetrowe kwadraty.
Pokrusz tofu i zmiksuj je z olejem, sokiem z cytryny, szczyptą soli i 6 łyżkami wody. Powinieneś otrzymać sos o konsystencji majonezu. Jeżeli będzie zbyt gęsty, dodaj kilka łyżek wody i zmiksuj jeszcze raz.
Sos wymieszaj z kiełkami, jabłkiem i ananasem.
Sałatkę możesz podawać na śniadanie do grzanek z chleba razowego.
Bardzo smaczne są też nadziewane tą sałatką pomidory. Umyj pomidory, odetnij im wierzchołki, wydrąż środki. Wydrążony miąższ posiekaj, zmieszaj z sałatką i napełnij nią pomidory.


Tofu to ser podobny do twarogu, produkowany z mleka sojowego. Można go kupić w sklepach ze zdrową żywnością i supermarketach.

SERNIK Z TOFU

0,5 kg tofu (2 kostki)
3/4 torebki budyniu waniliowego
1 szkl. cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
garść rodzynek
1 torebka cukru waniliowego
2 cytryny
1 puszka brzoskwiń w syropie
 
na kruszonkę:
1,5 szkl białej mąki
1/2 szkl. pszennej razowej mąki
5 czubatych łyżek cukru
1/2 szkl. oleju słonecznikowego
1 torebka cukru waniliowego

Cytryny sparz wrzątkiem, na tarce obetrzyj skórkę i wyciśnij z nich sok. Rodzynki umyj dokładnie, połowę brzoskwiń pokrój w drobną kostkę. Tofu zmiel w maszynce do mielenia 2 razy, dodaj budyń, cukier, cukier waniliowy, proszek do pieczenia, sok i otartą skórkę z cytryny, rodzynki i pokrojone brzoskwinie. Wszystko dokładnie wymieszaj.
Przygotuj kruszonkę. Mąkę białą i razową przesiej przez sito do miski, wymieszaj dokładnie z cukrem i cukrem waniliowym. Dolej oleju i wetrzyj go w mąkę, najlepiej ręką, tak żeby mąka nabrała konsystencji wilgotnego piasku. Wtedy dodaj 4 łyżki syropu z brzoskwiń i jeszcze raz wszystko dokładnie rozetrzyj ręką.
Otrzymaną w ten sposób kruszonkę podziel na dwie równe części. Jedną połową wysyp równomiernie dno blachy do pieczenia (25x40cm). Wyłóż na nią masę z tofu i posyp resztą kruszonki.
Nagrzej piekarnik do 180 st. C.
Wstaw sernik na 50 - 60 minut. Na upieczonym serniku kruszonka powinna być złotego koloru.
Gdy sernik przestygnie, pokrój go na kwadraty i ozdób pozostałymi cząstkami brzoskwiń.

Nieweganie zamiast oleju mogą do kruszonki dodać 1/2 kostki masła.

Pieczarki

SURÓWKA Z PIECZARKAMI

350 g pieczarek
1 mała cukinia
50 g łuskanych orzechów włoskich
150 g jedwabistego sera tofu albo fety
1 łyżka oliwy z oliwek
1/2 cytryny
szczypta białego pieprzu
1/2 czerwonej papryki

Do surówki wybierz jak najmniejsze pieczarki o jak najbielszej skórce. Najlepiej, żeby były tak czyste, żeby nie trzeba było ich myć, tylko wystarczyło je obrać.
Pokrój pieczarki w drobne plasterki. Polej olejem i wymieszaj.
Piekarnik rozgrzej do 150 st. C.
Orzechy rozsyp na blaszce do pieczenia i wstaw do piekarnika na 10 minut. Powinny się zrumienić. Posiekaj je na dość grube kawałki.
Rozgnieć tofu widelcem. Z cytryny wyciśnij sok, dodaj do sera z pieprzem i połową łyżeczki soli.
Paprykę posiekaj w drobną kosteczkę. Cukinię pokrój wzdłuż na cztery części, następnie na cieniuteńkie plasterki. Wszystkie składniki wymieszaj dokładnie w misce. Podawaj z kromkami razowego pieczywa.

 

PIECZARKOWE FRYTKI

1/2 kg małych, równej wielkości pieczarek
2 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
3 szklanki oleju

Umyj pieczarki i pokrój w cienkie plasterki. W rondlu rozgrzej bardzo mocno olej, tak aby wrzucony do niego plasterek pieczarki natychmiast zaczynał skwierczeć. Smaż pieczarki w głębokim oleju, jak frytki, do złotobrązowego koloru. Podawaj natychmiast, posypane pieprzem i solą.

Pieczarkowe frytki są wspaniałą przekąską na jesienne przyjęcia. Dobrze smakują też wymieszane pół na pół z frytkami ziemniaczanymi.

 

SZPINAK Z KUKURYDZĄ I PIECZARKAMI

1 kg szpinaku
1/2 puszki kukurydzy
150 g pieczarek
3 łyżki masła
1 łyżeczka mąki
1 łyżeczka kolendry mielonej
1 łyżeczka papryki mielonej
1 łyżeczka pieprzu
1 opak. serka wiejskiego
4 łyżki słodkiej śmietany

Szpinak i pieczarki dokładnie umyj. Ze szpinaku wybierz tylko liście (odrzucając łodygi), posiekaj. Pieczarki pokrój w plasterki. Kukurydzę odcedź z zalewy.
W dużym garnku o grubym dnie rozpuść masło, dodaj przyprawy i smaż przez kilka sekund. Wsyp pieczarki, zamieszaj, przykryj garnek i duś pieczarki przez 5 minut. Po tym czasie wsyp do garnka posiekany szpinak. Duś znowu pod przykryciem przez 10 minut. Jeżeli szpinak będzie przywierał do dna, dolej odrobinę wody. Z reguły nie jest to jednak konieczne, ponieważ szpinak bardzo szybko puszcza sok i gotuje się we własnym sosie.
Po 10 minutach dodaj mąkę wymieszaną ze śmietaną. Dokładnie zamieszaj. Na koniec dodaj jeszcze wiejski serek i kukurydzę. Pogotuj szpinak jeszcze 10 minut, posól do smaku i podawaj gorące z ryżem kaszą lub kromkami świeżego chleba z masłem.

 

PATISONY NADZIEWANE PIECZARKAMI

8 malutkich patisonów
250 g pieczarek
2 pomidory
2 łyżki masła
1 łyżeczka ziołowego pieprzu
1 łyżeczka słodkiej papryki
100 g sera edamskiego

Patisony dokładnie umyj. Przekrój na połówki (dolną i górną) w najszerszym miejscu warzywa. Metalową łyżką wybierz ze środka miąższ, zostawiając jednocentymetrową warstwę.
Ugotuj patisony na parze lub w małej ilości wody przez 15 minut. Wyjmuj ostrożnie, aby nie uszkodzić połówek. Najlepiej do gotowania połówki wkładać parami, aby potem łatwo odnaleźć pasujące do siebie części.
Połowę wybranego z patisonów miąższu posiekaj w drobną kostkę. Tak samo oczyszczone pieczarki. Pomidory sparz, obierz ze skórki i posiekaj drobno. Żółty ser zetrzyj na tarce o drobnych oczkach.
Na patelni rozgrzej masło, wsyp do niego przyprawy, smaż przez kilka sekund i natychmiast dodaj grzyby. Zamieszaj, przykryj i duś przez 5 minut na średnim ogniu. Dodaj posiekany miąższ patisonów, zamieszaj i duś 3 minuty. Na końcu wrzuć na patelnię pomidory i smaż wszystko jeszcze przez 5 minut bez przykrywki. Dodaj połowę utartego sera, pół łyżeczki soli, zamieszaj, a kiedy ser się rozpuści, zdejmij patelnię z ognia. Tak przyrządzony farsz odstaw do ostygnięcia.
Piekarnik rozgrzej do 180 st. C.
Na blaszce do pieczenia ułóż dolne połówki patisonów - najlepiej obciąć im lekko spody, aby stały stabilnie. Do każdego nałóż kopiasto farszu pieczarkowego. Przykryj górnymi połówkami i posyp resztą sera.
Piecz patisony w piekarniku, na środkowym poziomie przez 40 minut.
Podawaj na gorąco na obiad lub na kolację.

Patisony z farszem pieczarkowym to pomysł, na który wpadłam całkiem niedawno. Nie zdążyłam jeszcze wypróbować, ale myślę, że tak samo dobrze będą smakować nadziewane cukinie czy bakłażany.

 

Przy zakupie pieczarek zwróć uwagę, aby były jak najjaśniejsze, bez zagnieceń i plam. Pieczarki ciemne, porowate, o wysuszonych brzegach nie nadają się do jedzenia.

 

Niezastąpiony ryż

 

RYŻ ZE SZPINAKIEM

3/4 szkl. ryżu
1 kg mrożonego szpinaku
1 szkl. mleka
3 łyżki masła
po 1 łyżeczce słodkiej papryki, mielonej kolendry i pieprzu ziołowego
2 liście laurowe

Masło rozpuść w garnku o grubym dnie. Kiedy się zrumieni, wsyp przyprawy i liście laurowe. Smaż je przez parę sekund. Wsyp ryż i smaż wszystko razem 3-5 minut, aż ryż stanie się szklisty.
Dodaj nie rozmrożony, ale potłuczony na małe kawałki szpinak, wymieszaj, zalej odrobiną wody i przykryj. Pogotuj do czasu, aż szpinak chociaż w części się rozgotuje, wtedy dolej mleko. Zmniejsz ogień i gotuj ryż pod przykryciem 20 minut, od czasu do czasu mieszając. Jeżeli ryż będzie przywierał do dna, wlej do garnka trochę wody. Na koniec dodaj 2 płaskie łyżeczki soli.
Danie jest gotowe, kiedy ryż jest lekko rozgotowany. Możesz to sprawdzić, rozgniatając jedno ziarenko pomiędzy palcami. Powinno być zupełnie miękkie. Klejące i łatwo dać się rozetrzeć.
Ryż ze szpinakiem powinien mieć konsystencję bardzo gęstej zupy. Najlepiej smakuje na gorąco, podawany z kromkami świeżego chleba posmarowanego masłem.

 

SMAŻONE KULKI RYŻOWE

1 szkl. ryżu, najlepiej jaśminowego
garść liści świeżej bazylii
2 łyżki masła
1/2 szkl. mąki
1/2 szkl. mąki sojowej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
po 1 łyżeczce pieprzu ziołowego, curry, mielonej kolendry i słodkiej papryki
3 szklanki oleju do smażenia

W garnku zagotuj 2,5 szklanki wody z 1 łyżeczką soli i połową przypraw.
W dużym rondlu rozgrzej masło i wsyp ryż. Smaż go przez 2 minuty na średnim ogniu - powinien stać się szklisty. Zalej ryż wodą z przyprawami, doprowadź wszystko do wrzenia, zmniejsz ogień do minimum i przykryj garnek szczelną przykrywką. Gotuj około 15 minut lub do czasu, aż ryż wchłonie całą wodę. Nie mieszaj!
W tym czasie połącz w garnku resztę przypraw z obiema mąkami, proszkiem do pieczenia i połową łyżeczki soli. Stopniowo dolewając zimną, przegotowaną wodę miksuj ciasto, aż będzie miało konstystencję ciasta naleśnikowe